Rozdział 1: Tajemnicze miasto
Dawno, dawno temu, w dalekiej przyszłości, istniało niesamowite miasto o nazwie Luminopolis. W Luminopolis niebo było zawsze błękitne, a ulice lśniły jak gwiazdy. Kolorowe budynki wznosiły się wysoko, a na każdej ulicy znajdowały się latające samochody, które śmigały z jednego miejsca do drugiego. Wszędzie można było zobaczyć świecące drzewa i roboty, które pomagały mieszkańcom w codziennych sprawach.
W tym magicznym miejscu mieszkał mały chłopczyk o imieniu Franek. Franek miał prawie cztery lata, miał kręcone włosy i zawsze nosił uśmiech na twarzy. Pewnego dnia, podczas zabawy w parku, Franek zauważył tajemniczy, świecący portal. "Co to jest?" – pomyślał. Z ciekawością podszedł bliżej. I nagle, pstryk! Portal pożarł Franka i przeniósł go do Luminopolis!
Rozdział 2: Witaj w Luminopolis!
Franek rozejrzał się. "Wow! To jest niesamowite!" – powiedział, widząc latające samochody i uśmiechnięte dzieci bawiące się w parku. Obok niego stały cztery dzieci: Zosia, Kacper, Amelka i Michał. "Hej, kim jesteś?" – zapytała Zosia, z chęcią poznania nowego przyjaciela.
"Jestem Franek! Przypadkiem tu trafiłem" – odpowiedział, nieco zdezorientowany. Kacper wskazał w kierunku ogromnego placu zabaw, gdzie dzieci grały w różne interaktywne gry. "Chodź z nami! Możemy ci pokazać, jak działa nasza technologia!"
"To będzie super!" – zawołał Franek. Dzieci pobiegły do placu zabaw, a Franek biegł za nimi. Na placu zabaw znajdowały się huśtawki, które latały w powietrzu, zjeżdżalnie, które były jak tęczowe tunele, oraz roboty, które uczyły dzieci różnych gier.
"Wszystko jest takie magiczne!" – powiedział Franek, kiedy zjeżdżał z tęczowej zjeżdżalni. "Jak można wrócić do domu?" – zapytał nagle, czując mały niepokój w sercu.
Rozdział 3: Droga do domu
"Nie martw się, Franek!" – powiedziała Amelka, przytulając go. "Mamy tutaj przycisk, który pomoże ci wrócić! Ale najpierw musisz nauczyć się o tej technologii!" Michał dodał: "Możemy ci pokazać nasze ulubione gry, a potem wspólnie znajdziemy drogę do portalu!"
Dzieci zaczęły bawić się w różne gry. Pracowały razem, aby rozwiązać łamigłówki i zbierać punkty. Każda gra była pełna kolorów i radości. Franek uśmiechał się coraz szerzej, czując się coraz bardziej jak w domu. "To jest naprawdę zabawne!" – powiedział.
Po wielu grach i zabawach, Zosia powiedziała: "Chodźmy do portalu! Użyjemy naszego przycisku!" Dzieci pobiegły z Frankiem do świecącego portalu. "Jesteś gotowy?" – zapytała Amelka. Franek uśmiechnął się i kiwnął głową.
Kiedy wszyscy stanęli wokół portalu, przycisk zaświecił się jasnym światłem. "Dzięki za wszystko!" – zawołał Franek, a dzieci odpowiedziały: "Do zobaczenia, przyjacielu!" W mgnieniu oka Franek zniknął, a zakończenie jego przygody w Luminopolis było pełne radości.
Franek znów był w swoim parku, z szerokim uśmiechem na twarzy. Wiedział, że magia Luminopolis zawsze będzie w jego sercu. "Będę opowiadał o tym wszystkim!" – pomyślał, wracając do domu. I tak jego przygoda zakończyła się, ale marzenia o nowym, wspaniałym świecie dopiero się zaczynały.