Część 1
Wielka, nowoczesna metropolia błyszczała w ciepłym świetle słońca. Budynki były wysokie i miały różne kolory. Na dachach rosły zielone rośliny, a w powietrzu latały ciche pojazdy, które wyglądały jak wielkie, kolorowe ptaki.
W tej pięknej przyszłości mieszkały dzieci: Kasia, Kuba i Ania. Kasia miała wspaniały wózek, który sam potrafił jeździć. Ania była bardzo ciekawa świata, a Kuba zawsze miał w głowie mnóstwo pomysłów.
Pewnego dnia dzieci miały ważne zadanie. Chciały zrobić coś dobrego dla miasta. Wymyśliły, że zbudują wspólny kompost. "Będzie to miejsce, gdzie wszyscy będą mogli wyrzucać resztki jedzenia, a potem zrobimy z tego ziemię dla roślin!" powiedziała Kasia z uśmiechem.
Część 2
Dzieci zebrały potrzebne rzeczy. Kasia przyniosła specjalne pojemniki, Ania miała nasiona, a Kuba znalazł miejsce w parku, gdzie mogli zbudować kompost.
"Zaczynamy!" powiedział Kuba, a dzieci zaczęły pracować. Włożyły do pojemników resztki jedzenia, liście i trawę. Wszystko było kolorowe i pachniało świeżością.
Kasia spojrzała na swoje przyjaciółki. "Musimy pamiętać, żeby każdy mógł tu przychodzić i dodawać swoje resztki. W ten sposób nasz kompost będzie rósł i rósł!" Ania skinęła głową. "I będzie dużo ziemi do sadzenia kwiatków!"
Wkrótce do dzieci dołączyły inne dzieci z okolicy. Wszyscy byli podekscytowani, że mogą pomagać. Każdy przynosił coś innego: obierki, skorupki jajek, a nawet małe gałązki.
Część 3
Minęło kilka tygodni. Kompost rósł i rósł. Dzieci nauczyły się, jak go dobrze mieszać i dbać o niego. Każdy dzień przynosił nowe niespodzianki. Pewnego poranka Kasia zauważyła, że z kompostu zaczęły wyrastać małe roślinki!
"Ojej, zobaczcie!" zawołała Kasia, pokazując palcem. Ania i Kuba przybiegli szybko. "To nasza ziemia!" krzyknął Kuba z radością. "Teraz możemy sadzić nasze kwiatki i zioła."
Wszyscy byli bardzo szczęśliwi. Dzieci posadziły nasiona, które Ania przyniosła na początku. Wkrótce wyrosły piękne kwiaty i zielone rośliny. Każdy, kto przechodził obok, mógł je podziwiać.
Dzięki wspólnemu wysiłkowi dzieci miasto stało się jeszcze piękniejsze. Kompost był nie tylko miejscem do nauki, ale także przyjemnym zakątkiem dla wszystkich mieszkańców. Dzieci wiedziały, że zrobiły coś naprawdę dobrego.
"Nasze miasto jest teraz jeszcze bardziej zielone!" powiedziała Kasia, patrząc na swoje przyjaciółki. "Tak, i to dzięki nam!" dodał Kuba z uśmiechem. Ania przytaknęła, a wszyscy poczuli się dumni z tego, co udało się osiągnąć.