Mały Jasio miał jedną wielką obawę. Bał się ciemności. Kiedy zapadał wieczór, Jasio chował się pod kołdrę.
„Mamo, boję się!” – mówił cichym głosem.
„Nie bój się, Jasiu. Ciemność jest tylko przyjacielem snu” – odpowiedziała mama, przytulając go.
Jasio spojrzał na nią. „Naprawdę?”
„Tak, naprawdę. Spójrz!” – mama wskazała na okno. „Zobacz, jak piękne są gwiazdy!”
Jasio uśmiechnął się. „Gdzie są gwiazdy?”
„W nocy są wysoko na niebie. Dają nam światło” – powiedziała mama.
„Chcę zobaczyć!” – zawołał Jasio.
Mama otworzyła zasłony. „Patrz, Jasiu! To są gwiazdy!”
Jasio się uśmiechnął. „Są ładne. Nie boję się już!”
„Dobrze, skarbie. Ciemność jest bezpieczna” – powiedziała mama.
Jasio zasnął z uśmiechem, wiedząc, że nawet w ciemności są piękne rzeczy.