Trwa ładowanie...
Opowieść o Świątecznym Psotniku 7-8 lat Czytanie 6 min.

Świąteczne figle filiżanki Emilki

Filiżanka Emilka i Cukierniczka Klementyna w wigilijną noc poszukują zaginionego dzwoneczka Clochette, rozwiązując świąteczne zagadki i stawiając czoła figlom tajemniczego lutina.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Główny bohater to mały figlarny choinkowy skrzat o okrągłej twarzy i piegach, w zielonym spiczastym kapturze, w czerwono-białym paskowanym sweterku i skarpetkach z reniferem, tańczący i śmiejący się, trzymający maleńki złoty dzwoneczek; filiżanka Emilka to antropomorficzna porcelanowa filiżanka w kwiatowe wzory, z błyszczącymi oczami i nieśmiałym uśmiechem, siedząca po lewej i zaskoczona dzwoneczkiem; cukiernica Klementyna to różowa ceramiczna cukiernica z pokrywką w kształcie kwiatu, o łagodnym, figlarnym wyrazie, po prawej, podająca łyżeczkę; scena dzieje się w ciepłej świątecznej kuchni: jasny drewniany stół z czerwonym bieżnikiem i kratkowymi serwetkami, światełka, kominek w tle i choinka widoczna przez okno; główna sytuacja to odkrycie dzwoneczka spod rogu obrusa — skrzat właśnie się pojawił śmiejąc się, filiżanka i cukiernica są zaskoczone lecz szczęśliwe, na stole rozsypane kawałki ciastek i orzechy, atmosfera świąteczna i psotna. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1 – Tajemnica pod obrusikiem

W kuchni, tuż przy kominku, mieszkała sobie Filiżanka Emilka. Miała kolorowe wzorki, śmiała się srebrnym uszkiem i zawsze dbała, by w środku było trochę ciepła dla każdego, kto ją odwiedzi. Gdy przyszła Wigilia, cała rodzina ustawiła się wokół stołu, a Emilka czekała na wyjątkowy moment – kiedy wypije się w niej pierwszy łyk aromatycznej herbaty.

Nagle, tuż przed podaniem kolacji, rozległ się cichy dźwięk – dzyń, dzyń! Emilka rozejrzała się. Clochette, mała złota dzwoneczka, która miała ozdabiać serwetkę, zniknęła! Zamiast niej pod obrusikiem pojawił się ślad w kształcie maleńkiej stópki.

Emilka spojrzała na stojącą obok Cukierniczkę Klementynę. „Klementynko, słyszałaś ten dźwięk?”

„Oczywiście!” – odparła Klementyna. – „To na pewno sprawka Liska, tego figlarnego Lutin Farceur de Noël! W zeszłym roku schował mój srebrny łyżeczek w pudełku z pierniczkami!”

Emilka zapiszczała cichutko: „Musimy znaleźć nasz dzwoneczek, inaczej świąteczna kolacja nie zacznie się tak radośnie!” I wtedy, pod obrusikiem, rozległ się śmiech – cichy, skrzypiący, jakby ktoś przewracał się na cynamonowej chmurce.

Rozdział 2 – Poszukiwania wśród śmiechu

Emilka, wraz z Klementyną, postanowiły działać. Zeskoczyły ostrożnie ze stołu na miękki, świąteczny dywan. Wszystko wyglądało wyjątkowo: lampki mrugały, aniołki na choince kiwaly głowami, a w powietrzu unosił się zapach pierników.

„Lisku! Lisku, wróć nam dzwoneczek!” – nawoływała Emilka, rozglądając się na wszystkie strony.

Nagle obok serwetek pojawiła się karteczka, a na niej napisane czerwonym tuszem: „Dzyń dzyń! Chcecie znaleźć Clochette? Najpierw napiszcie mi list! Lutin Farceur”.

Klementyna zajęczała: „On chce z nami pograć w świąteczną zabawę!” Emilka się roześmiała. „To co, piszemy?”

Piórko, które leżało obok, zaczęło radośnie podskakiwać. Emilka podsunęła mu kawałeczek papieru. „Drogi Lisku, bardzo prosimy – oddaj nasz dzwoneczek! Bez niego święta nie będą brzmieć tak magicznie!”. Klementyna dodała: „Obiecujemy posłuchać tego, co chcesz nam powiedzieć.”

List został położony ostrożnie na środku stołu. Po chwili powiał lekki wiaterek, list zniknął, a pod obrusem słychać było znowu: dzyń, dzyń!

Rozdział 3 – Świąteczne figle i niespodzianki

Zamiast dzwoneczka, na stole pojawił się rządek orzechów ustawionych w kształcie serca. Emilka spojrzała zaskoczona. „O co mu chodzi?”

Wtedy obok pojawiła się kolejna karteczka: „Spróbujcie znaleźć trzy rzeczy, które są inne niż zawsze. Jeśli się Wam uda, pojawi się wskazówka do Clochette! Powodzenia!”.

Emilka i Klementyna ruszyły na poszukiwania. Najpierw zauważyły, że jedna łyżeczka była odwrócona na lewą stronę. Potem spostrzegły, że pierniczek w kształcie renifera stał do góry nogami. Trzecią niespodziankę znalazły pod choinką: jeden prezent został owinięty w papier w kratkę, podczas gdy reszta miała gwiazdeczki.

„Mamy to!” – krzyknęła Emilka. Nagle na serwetce pojawiła się świąteczna zagadka: „Czasem chowam się pod obrus, czasem w dłoni, czasem śpiewam cicho, choć jestem maleńka. Kim jestem?”

Klementyna zamyśliła się. „To musi być Clochette! Ona zawsze jest tam, gdzie jest radość i śmiech.” Emilka powtórzyła: „Clochette! Clochette!”

W tym momencie coś zaczęło się ruszać pod obrusikiem – i oto dzwoneczek pojawił się tuż obok Emilki, świecąc się jak gwiazdka.

Rozdział 4 – Mały Lutin i wielka lekcja

Gdy dzwoneczek wrócił na swoje miejsce, tuż pod obrusem pojawił się mały, rudy Lutin Farceur. Miał zieloną czapeczkę, figlarny uśmiech i malutkie skarpetki w renifery. Zaczął tańczyć i śmiać się radośnie.

Emilka zapytała: „Czemu to wszystko zrobiłeś, Lisku?”

Lutin Farceur zatrzymał się i spojrzał na nią poważnie, ale z iskierkami w oczach. „Wiecie, święta to nie tylko prezenty i kolacja. Czasem trzeba się zatrzymać, posłuchać się nawzajem i zwolnić. Dzwoneczek przypomina, że magia świąt to wspólne chwile, uważność i odrobina śmiechu.”

Klementyna uśmiechnęła się szeroko. „To była wesoła zabawa. Dzięki tobie poczułyśmy magię trochę inaczej!”

Lutin ukłonił się niziutko. „Teraz, gdy już to wiecie, mogę iść dalej siać radość. Ale pamiętajcie, że świąteczne figle są po to, byśmy nie zapomnieli się śmiać i być razem.”

Rozdział 5 – Wspólna kolacja i świąteczne dzyń-dzyń

Wszystko wróciło na swoje miejsce: Clochette dzwoniła cichutko, kolacja stała się jeszcze pyszniejsza, a wokół stołu było mnóstwo ciepła i śmiechu.

Emilka podziękowała Lutinowi listkiem herbaty i szerokim uśmiechem. Cukierniczka Klementyna wymyśliła nawet nową grę: „Zgadnij, gdzie ukrył się pierniczek!” – i wszyscy z radością w niej uczestniczyli.

Gdy wieczór zbliżał się ku końcowi, Emilka pomyślała sobie, że czasem warto zwolnić, wsłuchać się w dźwięk dzwoneczka i docenić każdą chwilę z bliskimi. Bo święta to nie tylko prezenty i ozdoby, ale właśnie te radosne, wspólne momenty – a odrobina świątecznych psot sprawia, że są jeszcze bardziej niezapomniane.

Kiedy dom już ucichł, a gwiazdy mrugały za oknem, Filiżanka Emilka delikatnie pobrzękiwała, czekając na kolejny świąteczny poranek. A gdzieś w kącie Lutin Farceur znów chichotał, gotów na nowe figle – ale tym razem już tylko dla śmiechu i radości.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Kominku
Małe miejsce w domu, gdzie pali się ogień, by było ciepło.
Pod obrusikiem
Pod małym obrusem na stole, w ukrytym miejscu.
Dzyń, dzyń!
Dźwięk dzwoneczka, krótki i dźwięczny, jak gwiazdka dzwoniąca.
Piórko
Lekki kawałek z pióra ptaka, miękki i delikatny.
Figlarnego
Ktoś, kto lubi psoty i żarty, robi to wesoło.
Zapiszczała
Wydała piskliwy, cichy dźwięk z radości lub zdziwienia.
Uważność
Słuchanie i patrzenie bardzo uważnie, nie spiesząc się.
Niziutko
Bardzo nisko, prawie przy samej ziemi lub podłodze.
Poszukiwania
Szukanie czegoś, co jest zgubione albo ukryte.
Pierniczkami
Małe ciasteczka korzenne, często na święta, słodkie i pachnące.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o Świątecznym Psotniku dla 7-8 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.