Był sobie mały chłopiec o imieniu Jaś. Jaś miał dwa latka i uwielbiał odkrywać świat. Pewnego dnia Jaś wyruszył na przygodę. Poszedł przez zielony las, gdzie ptaszki śpiewały radośnie. W lesie spotkał mądrego misia. Miś uśmiechnął się i powiedział: "Cześć, Jasiu! Szukasz czegoś?"
Jaś spojrzał na misia i odpowiedział: "Szukam prawdy. Gdzie jest prawda?"
Miś pomyślał chwilę, a potem rzekł: "Prawda jest w serduszku, Jasiu. Prawda to miłość i dobro."
Jaś zamyślił się. Podziękował misiowi i poszedł dalej. Dotarł do wielkiego jeziora. Nad jeziorem spotkał mądrą kaczkę. Kaczka zapytała: "Czego szukasz, mały chłopcze?"
Jaś powiedział: "Szukam sensu. Gdzie jest sens?"
Kaczka spojrzała na wodę i powiedziała: "Sens jest jak fala, Jasiu. Czasem go widać, czasem nie. Ale zawsze jest."
Jaś uśmiechnął się. Podziękował kaczce i ruszył dalej. W końcu dotarł do domu. Mama czekała na niego z otwartymi ramionami.
Jaś przytulił się do mamy i pomyślał: "Prawda i sens są tutaj. W serduszku i w domu."
I tak Jaś nauczył się, że miłość i dobro to najważniejsze skarby. I wszyscy żyli długo i szczęśliwie.