Mała Ania była piłkarką. Lubiła biegać za piłką. Dzisiaj Ania miała mecz. Mama i tata przyszli ją oglądać. Ania była szczęśliwa.
Na boisku było dużo dzieci. Ania kopnęła piłkę do Jasia. "Brawo, Aniu!" - powiedział trener. Ania uśmiechnęła się. Gra była świetna.
Nagle piłka poleciała daleko. Ania pobiegła za nią szybko. "Łap piłkę, Aniu!" - zawołał Jaś. Ania złapała piłkę i podała ją do Zosi. Wszyscy klaskali.
Po meczu Ania i jej drużyna świętowały. "Graliśmy razem i wygraliśmy!" - cieszyła się Ania. Mama przytuliła Anię. Tata powiedział: "Jesteśmy z ciebie dumni."
W domu Ania opowiedziała wszystko misiowi. "Byłam szybka jak wiatr" - mówiła Ania. Miś kiwał głową.
Ania była zmęczona, ale szczęśliwa. Zasnęła szybko. Śniła o bieganiu i śmiechu na boisku.
Przyjaźń i wspólna gra to największa radość.