Pan Marek siedzi na ławce. Obok niego biega mały Jaś.
– Cześć, Jasiu! – mówi pan Marek. – Lubię grać w piłkę nożną.
– Piłka! – woła Jaś. – Kop! Kop!
– Tak, piłka. Kiedyś byłem piłkarzem. – Pan Marek uśmiecha się szeroko. – Kop, kop, kop! To była moja praca.
– Praca? – pyta Jaś. – Piłką?
– Tak! – śmieje się pan Marek. – Biegałem, kopałem, strzelałem gole. Drużyna, trener, dużo śmiechu!
– Gole! – krzyczy Jaś i macha rękami.
– Gole są super! – mówi pan Marek. – Ale ważna jest drużyna. Pomagamy sobie. Wołamy: podaj! podaj! – Pan Marek pokazuje, jak podaje piłkę.
– Podaj! – woła Jaś i śmieje się.
– Teraz uczę dzieci grać w piłkę. – Pan Marek mówi cicho. – Uczę: kop piłkę, baw się, śmiej się!
– Kopię! – Jaś dotyka piłki.
– Brawo, Jasiu! – mówi pan Marek. – Jeszcze raz! Kop! Kop!
Jaś kopie piłkę. Pan Marek klaszcze.
– Wspaniale! – mówi pan Marek. – Razem jest wesoło. Razem się uczymy.
– Lubię piłkę! – mówi Jaś.
– Ja też, Jasiu. Piłka to radość, przyjaciele i zabawa!