Mały Jaś lubił grać w piłkę. Każdego dnia biegał po boisku z przyjaciółmi. Pewnego dnia spotkał pana Tomka. Pan Tomek był piłkarzem. Grał w piłkę od zawsze.
"Jak zostać piłkarzem?" zapytał Jaś.
"Trzeba dużo ćwiczyć," odpowiedział pan Tomek z uśmiechem. "Musisz biegać, skakać i kopać piłkę."
Jaś patrzył, jak pan Tomek pokazuje, jak kopnąć piłkę wysoko. Piłka leciała, leciała i leciała! Jaś próbował zrobić to samo. Raz, dwa, trzy! Piłka poleciała!
"Dobrze, Jasiu!" powiedział pan Tomek. "Ćwiczenie czyni mistrza."
Jaś był szczęśliwy. Chciał być jak pan Tomek. Chciał grać w piłkę każdego dnia. Razem z panem Tomkiem biegali po boisku. Śmiali się i bawili.
"Piłkarze grają w drużynie," powiedział pan Tomek. "Pomagamy sobie nawzajem."
Jaś zobaczył, jak pan Tomek podaje piłkę innemu chłopcu. Chłopiec kopnął piłkę do bramki. Gol!
"Brawo!" krzyknął Jaś. Był bardzo zadowolony.
Pan Tomek usiadł z Jasiem na trawie. "Piłkarze dbają o siebie," powiedział. "Jemy zdrowo i dużo pijemy wody."
Jaś kiwał głową. "Będę pił wodę," obiecał.
Pan Tomek uśmiechnął się. "Kiedyś będziesz wielkim piłkarzem, Jasiu."
Jaś patrzył na pana Tomka z podziwem. "Będę ćwiczył," powiedział.
"Tak jest!" odpowiedział pan Tomek. "Razem możemy wszystko!"
Jaś i pan Tomek bawili się dalej. Piłka toczyła się po trawie. Słońce świeciło, a dzieci śmiały się wesoło.
To był wspaniały dzień na boisku. Jaś wiedział, że kiedyś będzie grał jak pan Tomek. I będzie miał swoją drużynę.
Piłka była jego przyjacielem, a pan Tomek jego nauczycielem. Razem mogli wszystko!