Mały Antoś budzi się rano. Słońce świeci przez okno, a ptaszki śpiewają. Mama mówi: „Dziś idziemy na plażę!”. Antoś bardzo się cieszy.
Na plaży piasek jest ciepły. Antoś biega boso. „Piasek jest miękki” – mówi. Mama kładzie koc, a tata otwiera parasol. Antoś robi babki z piasku. „Proszę, mamo, patrz!” – woła. Mama się uśmiecha.
Potem Antoś widzi wodę. Biegnie do niej. Woda delikatnie myje jego stópki. „Och, zimno!” – śmieje się. Antoś lubi chlapać wodą. Tata podchodzi i mówi: „Zabawa w wodzie jest fajna, ale uważaj na fale”. Antoś kiwa głową.
Po chwili chce coś zjeść. Mama podaje mu jabłko. „Mniam, pyszne” – mówi Antoś. Jabłko jest soczyste i słodkie. Po posiłku Antoś widzi muszelki. Zbiera je do wiaderka. „Mam skarby!” – krzyczy do taty. Tata odpowiada: „Piękne muszelki, Antosiu”.
Słońce świeci mocniej, a Antoś czuje się senny. Mama kładzie go na kocu. „Czas na drzemkę” – mówi cicho. Antoś zasypia przy szumie fal. Kiedy się budzi, czuje się wypoczęty. „Czuję się dobrze” – mówi.
Pod koniec dnia Antoś ogląda zachód słońca. „Słońce zasypia?” – pyta taty. Tata przytula Antosia i mówi: „Tak, i jutro będzie nowy dzień”. Antoś się uśmiecha.
Wracają do domu. Antoś jest zmęczony, ale szczęśliwy. Mama mówi: „Dziś było wspaniale”. Antoś zasypia z ukochaną przytulanką.
Każdego dnia uczymy się czegoś nowego i bawimy się razem.