Trwa ładowanie...
Fantastyczny humorystyczny 9-10 lat Czytanie 6 min.

Dolores i magia rozplątywania lasu

Dolores wraz z jeżykiem Pafnucym i wróżką Chlupcią wyrusza do splecionego lasu, by odnaleźć sposób na rozplątanie kołtunów, spotykając po drodze dziwne postaci i magiczne rozwiązania.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Dziesięcioletnia Dolores, okrągła twarz z piegami, ciemnobrązowy, nieco rozczochrany długi warkocz, zdeterminowana i radosna, trzyma w jednej ręce mały flakon świetlistego eliksiru i przeciera wyimaginowanym pędzelkiem splątaną gałąź; po prawej stoi na tylnych łapkach mały jeżyk Pafnucy z figlarnym spojrzeniem, nad Dolores leci maleńka wróżka Chlupcia z przezroczystymi skrzydłami i niebieską sukienką, rozsypując miętowe iskierki, po lewej uśmiechnięty gnom Gnom Wąsacz oparty o pień trzyma słoik-flakon, a w tle smukła Panna Brzoza z pomarszczoną korą i łagodnymi oczami; scena dzieje się o zmierzchu w zaczarowanym zagajniku z mchem, kwiatowymi girlandami i świetlikami tworzącymi ciepły, pomarańczowo-żółty blask, gdy Dolores nakłada eliksir na grubą, splątaną gałąź — węzły rozplątują się w świetliste nitki, z gałęzi spadają komiczne niespodzianki (kolorowe skarpetki, gumowe kaczuszki), a postacie patrzą z zachwytem i rozbawieniem. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1: Kłopotliwe Kołtunki

Dziesięcioletnia Dolores Ulewka mieszkała na skraju zupełnie zwykłego, choć odrobinę podejrzliwego miasteczka. Każdego ranka Dolores czesała sobie warkocza przed lustrem, bardzo porządnie i bardzo starannie. Była przekonana, że warkocz to najlepszy sposób, by trzymać włosy — i życie — w ryzach.

Pewnego dnia, kiedy zajadała kanapkę z dżemem, przez okno do pokoju wturlał się Jeżyk Pafnucy, który, oczywiście, nie miał odrobiny wstydu.

— Dolores, Dolores! W lesie znowu się splątało! — krzyknął, machając zadziornie pazurkiem.

— Co się splątało? — Dolores uniosła brwi, czując, że dzień zapowiada się dziwacznie.

— Cały las! — wysapał Pafnucy. — Drzewa mają kołtuny większe niż mój zadek! A wróble… wróble nie mogą się przebić przez gałęzie!

Dolores, która lubiła wyzwania (i kołtuny, o ile nie były na jej głowie), zamknęła okno i wsunęła się w swoje żółte kalosze.

— Prowadź, Pafnucy! — rzuciła bojowo.

Rozdział 2: Wejście do Warkocznego Lasu

Las, do którego zaprowadził ją Pafnucy, wyglądał jak ogromna głowa po walce z wichurą. Gałęzie splatały się, liście zwisały w supłach, szyszki zamieniły się w grzebienie. Wszystko było jednym wielkim, zielonym kołtunem. Dolores przełknęła ślinę.

— No to chyba czas na wielką przygodę rozczesywania — szepnęła.

Wtem zza krzaka wyskoczyła Chlupcia Wróżka, czarująca istotka o skrzydłach jak świeżo wyprane firanki.

— Dolores! Lasu nie rozczesze się zwyczajnym grzebieniem! Tu trzeba magii, cudu i… pasty do zębów miętowej!

— Pasty do zębów? Chlupcia, czy ty jesteś pewna?

— Nie jestem! Ale czy to nie brzmi przynajmniej interesująco? — roześmiała się wróżka, zerkając na Pafnucego, który rozglądał się za wygodnym miejscem do podrapania się.

Dolores postanowiła, że jeśli w życiu istnieje zagmatwanie, to ona na pewno je rozplącze. Wzięła głęboki oddech i ruszyła w głąb leśnych kołtunów.

Rozdział 3: Eliksir Supłomieszacza

Po godzinie szamotania się z liśćmi, Dolores znalazła chatkę, która wyglądała, jakby zbudowano ją z rozczesanych wąsów kota. Drzwi otworzył Gnom Wąsacz.

— Do usług, Panno Dolores! Szukasz sposobu na kołtun?

— Tak, las potrzebuje pomocy.

Gnom podrapał się po nosie i kiwnął głową.

— Mam eliksir Supłomieszacza! Raz posmarujesz, supły same się rozchodzą! Ale jest haczyk…

— Oczywiście, że jest haczyk — westchnęła Dolores. — Jaki?

— Trzeba zaśpiewać przy smarowaniu piosenkę o rozplątywaniu.

Dolores wzięła eliksir i niepewnie ruszyła ku drzewom. Pafnucy szedł za nią, śpiewając coś o ogonach i jeżynach.

Przy pierwszym splątanym drzewie Dolores zaintonowała:

— Rozkołtuniam, rozkołtuniam, nici w węzły niech nie luniam!

Drzewo zadrżało, liście zaszeleściły, a z gałęzi wypadł zaskoczony wiewiór.

— O, co wy wyprawiacie? — spytał wiewiór.

— Uwalniamy las od kołtunów! — wyjaśniła Dolores, pokazując eliksir.

Rozdział 4: Low Fantasy, Wielka Rozczesywanka

Las ożył. Przez kolejne godziny Dolores, Pafnucy i Chlupcia z zapałem rozsmarowywali eliksir i śpiewali wymyślone na poczekaniu piosenki. Czasem mylili słowa, więc z drzewa zamiast liści spadały kolorowe skarpetki albo zamiast gałęzi rozplątywały się spaghetti.

— Kto by pomyślał, że las aż tak potrafi zaskoczyć? — zachichotała Dolores, kiedy z jednej z gałęzi wysypały się gumowe kaczuszki.

— Las zawsze kryje niespodzianki, ale z tobą nuda nie grozi! — odpowiedziała Chlupcia, mrużąc oczy.

W pewnym momencie usłyszeli szelest i przed nimi stanęła stara Panna Brzoza we własnej osobie.

— Kto mi tu rozplątuje korzenie bez pozwolenia? — burknęła.

— To ja, Dolores. Chcę pomóc, żeby wiatr i wróble mogły swobodnie fruwać — powiedziała spokojnie dziewczynka, prostując plecy.

Stara Brzoza spojrzała na nią, potem na Pafnucego (który właśnie próbował rozczesać własne kolce), i uśmiechnęła się tak, że pojawiło się dwadzieścia nowych liści na jej gałęziach.

— No dobrze. Skoro masz tyle zapału i odwagi, jesteś naszą Leśną Fryzjerką!

Rozdział 5: Guirlanda Pełna Światełek

Rozplątywanie trwało aż do zmierzchu. Gdy ostatni kołtun został pokonany, Dolores poczuła się dumna i szczęśliwa. Las błyszczał w wieczornym słońcu, a ptaki wreszcie mogły przelecieć przez gałęzie.

Nagle z korony drzewa zsunęła się na ziemię długa, kolorowa guirlanda zrobiona z liści i kwiatów. Chlupcia wrzasnęła:

— To nagroda od lasu! Prawdziwa, magiczna guirlanda!

Dolores chwyciła guirlandę i zawiesiła ją między dwoma drzewami. Nagle mali leśni mieszkańcy zaczęli przynosić świetliki i mrówki ze świecącym ogonkiem. Każdy owad wpinał się w guirlandę, aż ta rozbłysła ciepłym, miękkim światłem.

— Nigdy nie myślałam, że tak pięknie można rozczesać las — uśmiechnęła się Dolores szeroko.

— Nie każda przygoda kończy się takim światłem — zauważył Pafnucy, rozkosznie merdając ogonkiem.

Wszyscy usiedli pod rozświetloną guirlandą. Chlupcia podała Dolores kawałek ciasta, Gnom Wąsacz dorzucił cukierka, a Panna Brzoza śpiewała leśne kołysanki.

Dolores spojrzała na swoje warkocze, potem na rozświetlony las. Wiedziała, że rozplątała coś więcej niż gałęzie — zdobyła też wiarę w siebie i nową, rozbłyskującą pewność, że nawet najbardziej zawikłane kłopoty można rozczesać… jeśli tylko się odważy.

A światło w guirlandzie świeciło jeszcze długo, przypominając wszystkim, że las już nigdy nie pozwoli się splątać bez zaproszenia do tańca.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Kołtunki
Mocno poplątane włosy lub rzeczy, które trudno rozczesać.
Kołtuny
Plamy lub supły z włosów albo liści, mocno poplątane.
Warkocz
Splot włosów zrobiony z trzech pasm, upleciony wzdłuż głowy.
Supły
Małe węzły z nici, włosów lub gałęzi, trudne do rozplątania.
Eliksir Supłomieszacza
Specjalny płyn w opowieści, który pomaga rozplątać supły.
Rozplątywaniu
Działanie polegające na rozwiązywaniu splotów i węzłów.
Guirlanda
Długi wieniec z liści i kwiatów używany jako ozdoba.
Zmierzchu
Czas wieczorem, kiedy robi się ciemniej przed nocą.
Wróble
Małe ptaki, które często żyją blisko ludzi i wędrują po drzewach.
Burknęła
Mówić krótko i trochę niezadowolonym tonem, pod nosem.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Fantazyjna komedia (light fantasy) dla 9-10 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.