Trwa ładowanie...
Zabawna opowieść ze zwierzęciem 3-4 lat Czytanie 5 min.

Farandola przyjaciół z łąki

Małpka Mela zwołuje leśnych przyjaciół do tańczącej farandoli, podczas której wszyscy przeżywają zabawne przygody, pomagając sobie nawzajem i dzieląc radość.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Radosny małpi przywódca z szerokim uśmiechem i błyszczącymi oczami, beżowo-brązowym futrem i dużą czerwoną chustą powiewającą na wietrze, prowadzi taneczne orszaki; za nim idzie urocza sarenka o kremowej sierści, zaokrąglony nieśmiały jeż z jasnobrązowymi kolcami trzyma łapkę sąsiada i chichocze, powolny zadowolony żółw o zielonym pancerzu porusza się na skraju, figlarny szary kociak z dużym garnkiem na głowie trzyma chochlę przy starym jabłoni, a dwie białe króliki podskakują z tyłu. Miejsce: słoneczna łąka z falującą zieloną trawą, kolorowymi kwiatami, przewróconym koszem jabłek, starym jabłonią i dębem w tle, błękitne niebo z kilkoma puszystymi chmurkami; scena: farandola zwierząt tańcząca w łańcuszku, unosząca się czerwona chusta, toczące się jabłka i ślady błota, atmosfera świąteczna, żywe kolory i miękkie faktury, przyjazne wyrazy. zgłoś problem z tym obrazem

Rozpoczęcie farandoli

Małpka Mela skakała po gałęziach. Miała czerwony szal na szyi i wielki uśmiech. Lubiła muzykę. Lubiła tańczyć. Pewnego dnia postanowiła zrobić farandolę. Farandola to tańcujący wąż przyjaciół, trzymający się za ogony i łapki.

Mela zawołała sarenkę Sonię. „Chodź z nami!” — krzyknęła. Sonia przytaknęła i podskoczyła. Potem dołączył jeżyk Julek. „Ja też!” — mówił i śmiejąc się, wbijał igiełki w trawę. Ptaki ćwierkały: „Raz, dwa, trzy!” i wskakiwały do szeregu. Tak powstał kolorowy wąż z futerkiem, piórkami i kolcami.

Dzieci ze wsi patrzyły spod ogrodzenia. Zwierzęta tańczyły w kręgu. Mela prowadziła na czele. Ręka za rękę, ogon za ogon, łapka za łapkę. Farandola ruszyła przez łąkę. Słońce przyglądało się z uśmiechem. Motylki machały skrzydełkami.

Śmieszne przygody po drodze

Na drodze stał kosz pełen jabłek. Króliki wyskoczyły i zawołały: „Czy możemy dołączyć?” Mela skinęła głową. Króliki wskoczyły do łańcucha. Farandola rosła i śmiała się głośno. Jabłka leżały w koszu, ale wiatr zawiał i kilka spadło. Jedno stoczyło się prosto pod stopę żółwia Bartka.

„Ups!” — powiedział Bartek powoli. „Nie mogę biec jak wy.” Zwierzęta spojrzały na siebie. Mela przystanęła i pomachała. „Zostań z nami, Bartek. Możesz iść swoim tempem.” Bartek uśmiechnął się i powoli dołączył do farandoli. Każdy robił miejsce. Królik podskakiwał, sarenka stawiała lekkie kroki, jeżyk starał się nie kłuć sąsiadów.

Nagle farandola napotkała kałużę błota. „Hop!” — zawołała Mela. Ptaki przefrunęły, ale sarenka poślizgnęła się i zrobiła piruet w błocie. Wszyscy zaśmiali się głośno. Jeżyk tak się przejął, że... zapomytał, gdzie trzyma swoje igły. „Oddam ci moje chusteczki!” — zawołał żółw. Mela wyciągnęła swój czerwony szal i podała go delikatnie sarnie, żeby mogła się otrzeć. Sonia otrzepała sierść i zatańczyła dalej. Szal latał na wietrze jak mała flaga.

Po chwili natknęli się na strumyk. Mostek był wąski. Każde zwierzątko przechodziło ostrożnie. Króliczki skakały radośnie. Ptaszki śpiewały: „Cii, cii, krok po kroku.” Mela liczyła: „Raz, dwa, trzy, hop!” I wszyscy przeszli bez problemu. Farandola była coraz dłuższa. Mieszkańcy lasu wyszli, żeby podziwiać korowód.

Najzabawniejsze wydarzyło się jednak przy starej jabłoni. Kotek Feliks, który mieszkał na płocie, zszedł na dół z wielką miską na głowie. „Mam zupę z trawy! Kto chce?” — miauczał radośnie. Zwierzęta zatrzymały się. „Ooo, pysznie!” — powiedziała Mela. „Podzielimy razem.” Feliks zaczął rozdawać porcje. Jedna porcja była za mała. Ktoś zaproponował, żeby zrobić większe porcje. Feliks lekko się skrzywił, ale potem śmiał się razem z innymi. Każdy dostał trochę zupy. Nikt nie był głodny. Nikt nie czuł się pominięty.

Wielki finał i ciepłe zakończenie

Farandola dotarła do polany, gdzie stał stary dąb. Przy dębie leżały śmiechy i zabawy. Mela usiadła na gałęzi i zawołała: „Zróbmy wielki krąg!” Zwierzęta ułożyły się wokoło. Słońce zmęczone dnia tańczyło jeszcze jedną melodię. Ptaszki nuciły cicho, jak kołysanka.

Mela podzieliła się ostatnim kawałkiem banana z Jeżykiem Julekiem. „Dziękuję!” — zaszczekał królik. „To było pyszne!” — pomruczał kotek. Bartek, wolny żółw, uśmiechał się szeroko. Wszyscy czuli, że farandola to coś więcej niż taniec. To była wspólna radość. To była wspólna troska.

Noc zaczynała wchodzić łagodnie. Każde zwierzątko znalazło swoje miejsce. Króliki zwinęły się w kłębuszki. Ptaszki schowały się w gniazdach. Mela przytuliła się do gałęzi i pomyślała o wszystkich przyjaciołach. „Dobranoc,” szepnęła. „Do jutra.” Wszyscy odpowiedzieli cicho: „Dobranoc.”

Gdy księżyc wyjrzał zza chmurek, na polanie zostało tylko ciche chrapanie i kilka ciepłych oddechów. Farandola miała nowe pamiątki: czerwony szal, kilka zgubionych jabłek, ślady błota i mnóstwo śmiechu. Zwierzęta spały spokojnie. Wiedziały, że w razie potrzeby podzielą się wszystkim. Tak kończyła się ich dzisiejsza zabawa — radosna, śmieszna i pełna hojności.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Farandola
To nazwa tańca-łańcucha zwierząt, które trzymają się za łapki lub ogony i idą razem.
Farandolę
Forma słowa 'farandola' użyta, gdy mówimy o tym tańcu jako o rzecz, którą ktoś robi.
Farandola
Tańczący wąż z przyjaciół, trzymający się za ogony i łapki, idący razem.
Kałużę
Kałuża to miejsce z wodą na ziemi po deszczu, w które można czasem wskoczyć.
Przefrunęły
To znaczy, że ptaki przeleciały szybko z jednego miejsca na drugie.
Przystanęła
To znaczy, że ktoś zatrzymał się na chwilę i stanął w miejscu.
Korowód
Długi rząd osób lub zwierząt idących razem, zwykle w zabawie lub święcie.
Kołysanka
Cicha piosenka śpiewana na dobranoc, żeby ktoś mógł zasnąć spokojnie.
Porcja
Jedna część jedzenia, którą dostajesz do zjedzenia.
Porcje
Kilka części jedzenia, które rozdaje się kilku osobom.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści zabawne z zwierzętami dla 3-4 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.