W małym przedszkolu, w jasnej sali zabaw, dwie dziewczynki bawiły się razem. Miały na imię Ania i Kasia. Ania miała piękne, kręcone włosy, a Kasia miała jedną nogę nieco krótszą, ale nigdy to jej nie przeszkadzało. Obie dziewczynki były najlepszymi przyjaciółkami.
Pewnego dnia, przedszkole zorganizowało specjalną zabawę. Nauczycielka powiedziała: „Dziś wieczorem będziemy mieć zabawę w ciemności!”. Ania i Kasia spojrzały na siebie z niepewnością. Ciemność bardzo je przerażała.
„Boję się ciemności” – powiedziała Ania. „Ciemno to straszne” – dodała Kasia. Nauczycielka uśmiechnęła się i powiedziała: „Nie martwcie się, dziewczynki. Ciemność może być przyjemna. Pokażę wam, jak się z nią zaprzyjaźnić!”.
Nastał wieczór. Sala była ciemna, a dzieci usiadły w kręgu. Nauczycielka zapaliła małe lampki, które świeciły jak gwiazdy. „Patrzcie, to niebo pełne gwiazd!” – zawołała. Dziewczynki spojrzały w górę i zobaczyły małe, migoczące światełka.
„To piękne!” – powiedziała Ania. „Tak, to naprawdę piękne!” – zgodziła się Kasia.
Nauczycielka poprosiła, aby wszystkie dzieci zamknęły oczy i wzięły głęboki oddech. „Wdychajcie powietrze jak najgłębiej i wydychajcie powoli” – mówiła. Ania i Kasia zaczęły oddychać razem, czując, jak strach powoli znika.
„Ciemność to tylko brak światła” – powiedziała nauczycielka. „Możemy być odważni!” Dziewczynki uśmiechnęły się do siebie.
Kiedy zabawa dobiegła końca, Ania i Kasia czuły się znacznie lepiej. „Ciemność nie jest taka straszna” – powiedziała Ania. „Tak, możemy się z nią zaprzyjaźnić” – dodała Kasia.
Od tego dnia, dziewczynki nie bały się już ciemności, bo wiedziały, że można ją oswoić. I zawsze pamiętały, że w ciemności mogą świecić ich własne gwiazdy.
Koniec.