W dalekiej przyszłości, w kosmosie, leci statek. Na statku jest Kasia. Kasia to inżynierka. Kasia mówi: „Halo, halo, stacja! Co się stało?” Stacja odpowiada: „Pomocy, pomocy! Coś nie działa!”
Kasia mówi: „Nie martw się, ja naprawię!” Kasia leci szybko do stacji. Widzi gwiazdy. Widzi planety. Kasia uśmiecha się. „Ja to zrobię!” mówi.
Kasia leci do stacji. Stacja jest duża. Bardzo duża. Kasia patrzy. „Gdzie jest problem?” pyta. Stacja mówi: „Tutaj, tutaj!”
Kasia szuka, szuka. „O, widzę! To tu!” mówi Kasia. Kasia naprawia. „Przewód tu, przewód tam, już działa!” Kasia się cieszy.
Nagle coś się dzieje. „Bip, bip, bip!” alarm woła. Kasia mówi: „Co to?” Widzi kosmitę. Kosmita jest zielony. Kosmita macha ręką.
Kasia mówi: „Cześć! Kim jesteś?” Kosmita mówi: „Jestem Przyjaciel. Pomogę.”
Kasia mówi: „Dziękuję, dziękuję!” Kasia i Przyjaciel pracują razem. Naprawiają stację. „Teraz już wszystko działa!” mówi Kasia.
Kasia i Przyjaciel lecą na planetę. Planeta jest piękna. Kasia mówi: „Zobacz, jakie to cudowne!” Przyjaciel kiwa głową.
Kasia mówi: „Dziękuję, że pomogłeś.” Przyjaciel mówi: „Zawsze razem, zawsze pomożemy.”
Kasia wraca na statek. Mówi: „To była przygoda!” Uśmiecha się. Przyjaciel macha na pożegnanie. Kasia leci dalej w kosmos. Jest szczęśliwa. „Do następnego razu!” mówi. Kosmos jest piękny. Kosmos jest pełen przygód.