Trwa ładowanie...
Opowieść o kosmicie 9-10 lat Czytanie 8 min. Dostępne w opowieści audio

Kosmiczni przyjaciele z planety Volor

Kuba, młody miłośnik astronomii, odkrywa tajemniczy sygnał z planety Volor, co prowadzi do niesamowitych spotkań z kosmitami, którzy uczą go i jego przyjaciół o współpracy i odkrywaniu nowych światów. Wspólnie podejmują się wyzwania, które zbliża ich do siebie i otwiera na niezwykłe możliwości.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Chłopiec w wieku 10 lat, z potarganymi brązowymi włosami i błyszczącymi od ciekawości oczami, stoi na trawniku z szerokim uśmiechem na twarzy. Ma na sobie niebieską koszulkę w białe gwiazdki i czerwone szorty, trzymając w rękach małą świecącą kulę, zachwycony jej blaskiem. Obok niego dziewczynka w wieku 9 lat, z długimi blond warkoczami i okrągłymi okularami, uważnie obserwuje unoszące się przed nią hologramy. Ma na sobie fioletową sukienkę ozdobioną wzorami planet i wydaje się zafascynowana obrazami tańczącymi w powietrzu. W tle widać laboratorium naukowe, pełne błyszczących teleskopów, map gwiazd na ścianach i różnych dziwnych instrumentów. Zielone i kolorowe rośliny, z których niektóre wydają się błyszczeć, dodają magii otoczeniu. Scena przedstawia moment, w którym dwoje dzieci wspólnie odkrywa komunikację z obcymi, z kolorowymi hologramami wyświetlanymi wokół nich, tworząc atmosferę zachwytu i przygody. zgłoś problem z tym obrazem

Wersja audio jest dostępna za darmo dla tej opowieści:

Czas trwania opowieści audio: 11:13

Pobierz pliki MP3

Rozdział 1: Noc w obserwatorium

W pewien cichy, gwiaździsty wieczór, dziewięcioletni Kuba siedział w laboratorium swojego taty, który był astronomem. Kuba uwielbiał to miejsce: wszędzie wokół stały błyszczące teleskopy, dziwne przyrządy, a na ścianach wisiały mapy gwiazd. Zawsze czuł się tu jak odkrywca gotowy na wielką przygodę.

Tata pracował nad nowym projektem i Kuba często pomagał mu w drobnych zadaniach. Tego wieczoru chłopiec notował w zeszycie wyniki obserwacji. Nagle ekran komputera zamigotał, a na monitorze pojawiły się dziwne symbole. Wyglądały jak kolorowe spirale, kółka i linie, układające się w niezrozumiały wzór.

– Tato, patrz! – zawołał Kuba, wskazując ekran.

Tata podszedł bliżej i zdjął okulary. Przyglądał się uważnie, a potem zawołał przez radiotelefon panią Maję, główną specjalistkę od sygnałów kosmicznych.

– Kuba znalazł coś ciekawego! – powiedział z przejęciem.

Pani Maja pojawiła się po chwili. Miała zawsze rozczochrane włosy i wielką lupę przyczepioną do pasa. Zaczęła szybko stukać w klawiaturę.

– To... komunikat! Ale nie z Ziemi – szepnęła.

Kuba poczuł, jak jego serce zaczyna bić szybciej. Czy to możliwe, że właśnie dowiedział się o istnieniu życia pozaziemskiego?

Rozdział 2: Lądowanie niespodziewanych gości

Przez kilka następnych dni cały zespół naukowców w laboratorium pracował dzień i noc. Rozszyfrowywali tajemnicze sygnały, które pojawiały się zawsze o tej samej porze. Kuba był podekscytowany – czuł się, jakby był bohaterem filmu science-fiction.

Pewnego ranka, gdy jeszcze wszyscy ziewali po nieprzespanej nocy, komputer wydał dziwny, metaliczny dźwięk. Na ekranie pojawił się napis: „PRZYJACIELE Z PLANETY VOLOR. PRZYBĘDZIEMY O ZMIERZCHU”.

– Oni tu przylecą?! – zapytał szeptem Kuba.

– Wygląda na to, że tak. Musimy być gotowi – odparł tata.

Przez cały dzień Kuba pomagał przygotowywać laboratorium. Przynosił próbki ziemi, rośliny i zabawki, które chciał pokazać gościom. Kiedy słońce zaczęło zachodzić, wszyscy wyszli na dziedziniec.

Nagle niebo przeciął błękitny promień światła. Tuż obok obserwatorium wylądował niewielki, lśniący pojazd kosmiczny. Drzwiczki otworzyły się z cichym sykiem, a z wnętrza wyszły trzy postaci: miały duże, fioletowe oczy, błękitne, puchate futerka i uśmiechnięte buzie.

Jeden z nich podszedł do Kuby i rozłożył ręce.

– Krzt... Witaj, przy-ja-cielu! – powiedział dziwnym, śpiewnym głosem. – Jestem Zulo.

Kuba szeroko się uśmiechnął i przedstawił się.

– Cześć, jestem Kuba. Chcesz zobaczyć mój teleskop?

Zulo, a także dwójka pozostałych, którzy przedstawili się jako Lina i Gor, skinęli głowami. Tak zaczęła się ich niesamowita przygoda.

Rozdział 3: Niezwykłe odkrycia

Kuba oprowadzał nowych przyjaciół po laboratorium. Pokazywał im eksperymenty z wodą, rosnące pod mikroskopem kryształki soli i modele rakiet zrobione z plastikowych butelek.

– Dlaczego wasze rakiety są takie małe? – zapytał Gor, oglądając zabawkową rakietę.

– To tylko model. Prawdziwe są dużo większe! – wyjaśnił Kuba.

– U nas na Volorze budujemy rakiety z kryształów energii. Lecą szybciej niż światło! – pochwalił się Zulo.

Pani Maja przyniosła ciasteczka i zaprosiła wszystkich do stołu. Lina uważnie przyglądała się ciasteczkom.

– Co to za dziwne kręgi? – zapytała, wskazując czekoladowe kropki.

– To czekolada! – wyjaśnił Kuba. – Na Ziemi wszyscy kochają czekoladę.

Lina spróbowała kawałek i jej futerko na chwilę zrobiło się jasnoróżowe.

– Mmmm! U nas nie ma takich smaków! – zaśmiała się.

Po chwili Zulo wyciągnął z kieszeni malutką, świecącą kulkę.

– Przynieśliśmy dla was coś z naszej planety – powiedział. – To kulka wiedzy. Może pokazać obrazy z Volora.

Nagle w powietrzu pojawiły się kolorowe hologramy: błękitne góry, świecące jeziora i ogromne lasy z drzewami w kształcie spiral.

Kuba aż otworzył usta ze zdziwienia.

– Jak to działa? – zapytał.

– Wystarczy pomyśleć, co chcesz zobaczyć – wyjaśniła Lina.

Kuba pomyślał o swoim największym marzeniu: chciał polecieć w kosmos. Kulka pokazała go w skafandrze astronauty, jak macha z pokładu statku kosmicznego.

Wszyscy wybuchnęli śmiechem.

Rozdział 4: Wspólne wyzwanie

Kolejne dni mijały szybko. Ziemskie dzieci z pobliskiej szkoły zostały zaproszone do obserwatorium, by poznać gości z Volora i wspólnie rozwiązać naukową zagadkę.

Naukowcy odkryli, że kule wiedzy czasem przestają działać. By je naładować, potrzebna jest specjalna energia, której nie ma na Ziemi. Kuba i jego przyjaciele postanowili poszukać rozwiązania.

– Może spróbujemy zbudować generator energii z waszych kryształów i naszych baterii? – zaproponował Kuba.

Zulo podrapał się za uchem.

– To trudne, ale warto spróbować! Na Volorze często łączymy różne technologie.

Dzieci podzieliły się na zespoły. Jedni szukali odpowiednich kryształów, inni eksperymentowali z bateriami słonecznymi, a Kuba razem z Liną rysował plan urządzenia.

W laboratorium zrobiło się bardzo wesoło. Dzieci uczyły się od siebie nawzajem, śmiały się z pomyłek i dopingowały się w trudnych momentach.

– Moja bateria wybuchła! – zawołała Zosia, ale wszyscy zamiast przestraszyć się, wybuchli śmiechem, widząc, że z baterii wyskoczyły tylko kolorowe konfetti (to był specjalny żart Liny).

Po wielu próbach udało się skonstruować generator. Kulka wiedzy znów zaczęła błyszczeć wszystkimi kolorami.

– To było świetne! – ucieszył się Gor. – Teraz możemy pokazać wam jeszcze więcej obrazów z Volora!

Rozdział 5: Noc pod gwiazdami

Wieczorem wszyscy wyszli na trawnik przed obserwatorium. Kuba przyniósł koc, a pani Maja rozdała dzieciom gorącą czekoladę. Zulo, Lina i Gor rozłożyli na ziemi dziwny, mieniący się namiot, który świecił jak tysiąc neonów.

– To nasz międzygwiezdny śpiwór! – pochwaliła się Lina.

Wszyscy ułożyli się razem i patrzyli w niebo. Kuba pokazywał gościom gwiazdozbiory i opowiadał legendy o Wielkim Wozie i Orle.

– Na waszej planecie też są takie gwiazdozbiory? – zapytała Basia.

– Mamy inne, ale wszystkie gwiazdy we wszechświecie są połączone – odpowiedział Zulo.

Dzieci zaczęły zadawać mnóstwo pytań.

– Jak wygląda szkoła na Volorze? – spytał Jaś.

– Uczymy się przez zabawę i eksperymenty! – odpowiedziała Lina. – Każdego dnia odkrywamy coś nowego.

Kuba zamyślił się.

– Gdyby wszyscy na Ziemi i Volorze współpracowali, moglibyśmy razem osiągnąć wszystko – powiedział cicho.

Gor skinął głową.

– Dokładnie tak. Najważniejsze to słuchać się nawzajem i dzielić wiedzą.

Nagle na niebie pojawiła się spadająca gwiazda. Wszystkie dzieci pomyślały życzenie.

Rozdział 6: Czas pożegnania i nowe marzenia

Następnego dnia Zulo, Lina i Gor musieli wrócić na swoją planetę. Kuba poczuł smutek, ale wiedział, że te chwile na zawsze zostaną w jego pamięci.

Przed odlotem Volorianie podarowali dzieciom małą skrzynkę.

– Tu są nasiona z naszej planety. Posadźcie je w laboratorium. Kiedy urosną, będą świecić jak nasze jeziora – powiedziała Lina.

– A my zostawiamy wam naszą kulkę wiedzy – dodał Zulo. – Będziemy do was wysyłać obrazy, a wy możecie pokazać nam swoją Ziemię.

Kuba mocno uścisnął futrzastą łapkę Zulo.

– Dziękuję, że mogliście tu być. Nauczyliśmy się od was naprawdę dużo.

– My też – odpowiedział Gor.

Statek kosmiczny uniósł się cicho nad laboratorium, a potem zniknął wśród chmur, zostawiając za sobą kolorowy ślad.

Kuba stał długo na dziedzińcu, patrząc w niebo. Wiedział, że kiedyś spotka swoich przyjaciół z Volora. Może poleci na ich planetę lub oni wrócą z kolejną wizytą.

W laboratorium dzieci zasadziły nasiona. Codziennie je podlewały i opowiadały roślinom o tym, czego nauczyły się dzięki przyjaźni z kosmitami.

I chociaż świat wydawał się po staremu, w sercach dzieci zostały piękne wspomnienia i odwaga, by marzyć, odkrywać i współpracować – niezależnie od tego, z jakiej planety ktoś pochodzi.

A gdy tylko na niebie pojawiał się spadający meteor, Kuba szeptał do siebie: „Może to wiadomość od Zulo?”. I uśmiechał się, gotowy na kolejne wielkie odkrycia.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Astronom
Osoba zajmująca się badaniem kosmosu, gwiazd i planet.
Obserwatorium
Specjalne miejsce, z którego obserwuje się niebo i robi badania astronomiczne.
Komunikat
Informacja przekazywana w określony sposób, często z użyciem technologii.
Kryształ
Stała substancja, która ma uporządkowaną strukturę i często jest przezroczysta.
Hologram
Obraz trójwymiarowy, który wydaje się unosić w powietrzu.
Generator
Urządzenie, które produkuje energię lub prąd elektryczny.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub) Pobierz pliki MP3

Do przeczytania następnie w Opowieści o kosmitach dla 9-10 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.