Lena była małą dziewczynką, miała dwa latka. Lena lubiła bawić się w ciągu dnia. Biegała po ogrodzie, zbierała kwiatki i bawiła się z przyjaciółmi. Ale gdy zapadał zmrok, Lena czuła się trochę przestraszona.
Pewnego wieczoru, mama Leny usiadła z nią w pokoju. "Kochanie, czy chcesz przeczytać książkę?" zapytała mama. Lena kiwnęła głową. Mama wyjęła książkę o odważnych zwierzętach.
"W tej książce jest miś, który boi się ciemności," zaczęła mama. "Ale miś odkrywa, że w nocy są piękne gwiazdy." Lena słuchała uważnie.
"Miś mówi: 'Ciemność jest jak koc, który otula mnie. W nocy wszystko jest spokojne.'" Mama pokazała Leny, jak miś uśmiecha się pod gwiazdami.
"Chcę być odważna jak miś!" zawołała Lena. Mama uśmiechnęła się. "Możesz być odważna, kiedy tylko chcesz. Ciemność nie jest zła. Możemy zapalić lampkę nocną, aby było jasno."
Lena pomyślała. "Tak! Chcę lampkę!" Mama zapaliła lampkę. Pokój stał się przytulny i ciepły.
"Patrz, Lena," powiedziała mama. "W nocy możemy słuchać dźwięków. Czasem słychać wiatr, czasem śpiew ptaków. To wszystko jest piękne."
Lena uśmiechnęła się. "Ciemność jest jak przytulny koc!" powiedziała. Mama przytuliła Leny. "Tak, kochanie. Ciemność jest spokojna. Jesteś bezpieczna."
Lena spojrzała na lampkę. "Chcę być odważna!" powtórzyła. Mama przytuliła ją mocniej. "Jesteś bardzo odważna, Leno."
Lena zamknęła oczy. Czuła się dobrze. Ciemność nie była już straszna. Była pełna przygód.
I tak, Lena zasnęła z uśmiechem na twarzy. Ciemność była piękna, a ona była odważna.