Trwa ładowanie...
Opowieści o futurystycznym mieście 3-4 lat Czytanie 3 min.

Olek i tajemnica migającej lampki

Olek i Zosia wyruszają w podróż przez miasto przyszłości w nietypowej taksówce-bańce, aby sprawdzić tajemnicze miganie lampki na Wieży Chmur, które wzbudziło ich niepokój. W trakcie przygody odkrywają, jak miasto dba o czystość i harmonię swojego otoczenia.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Czteroletni chłopiec z kręconymi włosami i błyszczącymi oczami stoi na dachu ogrodu. Ma na sobie jasnoniebieski t-shirt i niebieskie szorty, uśmiechając się z zachwytem, patrzy na dużą futurystyczną wieżę. Obok niego jego mama, kobieta w wieku około trzydziestu lat z długimi brązowymi włosami, nosi lekką sukienkę i spokojnie obserwuje niebo, lekko pochylając się w stronę syna, pokazując mu coś w niebie. W tle lśni futurystyczne miasto pod jasnoniebieskim niebem, z zaokrąglonymi budynkami, wiszącymi ogrodami i świecącymi panelami słonecznymi. Scena przedstawia chłopca i jego mamę w chwili odkrywania, podziwiających migającą lampę na wieży, otoczonych bujną zielenią i kolorowymi kwiatami. zgłoś problem z tym obrazem

W wielkim mieście przyszłości było cicho i czysto. Domy miały ogródki na dachach. Panele słoneczne błyszczały jak liście. Wiatraki kręciły się jak małe wiatraczki na patyku. Woda w kanałach była klarowna i spokojna. Ptaki latały wysoko, a niebo było szerokie i błękitne. Miasto dbało o niebo, o wodę i o ziemię.

Olek miał cztery lata. Miał też małą lupę-wyświetlacz. Ta lupa powiększała obraz i pokazywała proste znaczki. Olek lubił patrzeć przez lupę na różne rzeczy. Lubił też słuchać, jak miasto oddycha cicho.

Pewnego ranka Olek stał z mamą przy ścieżce. Nagle podjechała taksówka-bańka. Była przezroczysta i okrągła jak mydlana bańka. Sama się zatrzymała i sama otworzyła drzwiczki.

„Dzień dobry. Dokąd jedziemy?” zapytała miękkim głosem.

Olek się uśmiechnął. „Dzień dobry, bańko.”

Z pobliskiego placu przybiegła Zosia, koleżanka z sąsiedniego dachu. Miała oczy trochę zmartwione.

„Lampka na Wieży Chmur miga!” powiedziała. „Czy będzie burza?”

Olek poczuł ciepło w sercu. Jego misja była prosta: uspokoić niepokój.

„Sprawdźmy to razem” powiedziała mama. „Bez pośpiechu. Wszystko jest dobrze.”

Usiedli w taksówce-bańce. Bańka uniosła się lekko, jak piórko. Płynęli powietrzną ścieżką, daleko od ptaków i chmur. Bańka omijała wszystko grzecznie i cicho. Nad wodą przygaszała światło, by nie stresować ryb. Nad ogrodami zwalniała, by nie wzruszyć liści.

Kiedy dolecieli do Wieży Chmur, lampka rzeczywiście migała. Była malutka. Olek przyłożył lupę-wyświetlacz.

„Powiększ” szepnął.

Lupa pokazała wielki znak: kropla wody i mała szczoteczka. Pod spodem był prosty napis: „Czyszczenie filtrów deszczowych. Nie ma alarmu.”

„To tylko sprzątanie!” zawołał Olek. „Miasto myje filtry, żeby woda była czysta.”

Zosia odetchnęła. „Uff. To nic strasznego.”

„To nic strasznego” powtórzył Olek, bo lubił, gdy słowa są jak kołderka. Mama się uśmiechnęła. „Brawo, kapitanie spokoju.”

Bańka sama zaproponowała: „Czy chcecie wysiąść na dachu ogrodu?”

„Tak, prosimy” powiedział Olek.

Drzwiczki się otworzyły. Na dachu było miękko od mchu. Ścieżka z jasnych płyt prowadziła między krzaczkami truskawek i malutkimi drzewkami. Panele-słoneczne liście mrugały słoneczkiem. Nad głowami bzyczały dron-pszczółki, które zapylały kwiaty, ale brzmiały cicho, jak kołysanka.

„Chodźmy spokojnie” powiedziała mama.

Szli wolno. Patrzyli na niebo. Patrzyli na wodę w dole, co lśniła jak lustro. Z daleka widać było czyste pola za miastem. Ziemia odpoczywała pod zielonymi matami.

„Wszystko jest dobrze” powiedział Olek. Ścisnął mamę za rękę.

„Wszystko jest dobrze” powtórzyła Zosia.

Słońce było miękkie i ciepłe. Miasto cicho mruczało, jak kot.

Na końcu ścieżki usiedli na ławce. Oddychali powoli. Niebo było spokojne. A w sercach było jasno.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Miasto
Duża miejscowość, w której mieszkają ludzie i są różne budynki
Przezroczysta
Coś, co można przez coś zobaczyć, jak szkło
Miga
świeci na zmianę, czasami jasno, czasami ciemno
Czyszczenie
Usuwanie brudu lub zanieczyszczeń, aby coś było czyste
Filtry
Urządzenia, które pomagają w oczyszczaniu wody lub powietrza
Zapylają
Pomagają roślinom rosnąć, przenosząc pyłek z kwiatów
Kołysanka
Miękka piosenka, którą śpiewa się, aby uspokoić dziecko

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o futurystycznych miastach dla 3-4 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.