Pan doktor Tomek ma biały fartuszek. Każdego dnia rano mówi: „Dzień dobry! Pomogę dziś wszystkim chorym!” Pan doktor Tomek ma duży uśmiech. Lubi dzieci i dorosłych.
Do pana doktora Tomka przychodzi mały Jaś z mamą i tatą. Mama mówi: „Jaś ma gorączkę.” Pan doktor Tomek mówi: „Spokojnie, pomogę Jasiowi.” Dotyka czoła Jasia. Słucha serduszka Jasia. „Bum, bum, bum!” – mówi serce Jasia.
Pan doktor Tomek daje Jasiowi miły plasterek. „Jasiu, oddychaj głęboko,” mówi doktor. Jaś oddycha: „Huuu, haaa.” Mama się uśmiecha. Tata się uśmiecha.
Nagle dzwoni telefon. Ktoś potrzebuje pomocy! Pan doktor Tomek mówi: „Muszę biec!” Szybko zakłada kurtkę i biegnie do starszej pani. Starsza pani mówi: „Boli mnie brzuszek!” Pan doktor Tomek mówi: „Jestem tutaj, pomogę.” Słucha brzuszka, daje leki. Starsza pani się uśmiecha. „Dziękuję, panie doktorze.”
Pan doktor Tomek wraca do swojego gabinetu. Odpoczywa chwilkę. Myśli: „Lubię pomagać. Lubię widzieć uśmiechy.” Dzieci i dorośli czują się lepiej.
Pan doktor Tomek mówi: „Pomaganie jest dobre. Lubię być lekarzem!” Wszyscy klaszczą. „Brawo pan doktor!” Dzień kończy się radośnie.