Mała Ania bardzo lubi wodę. Lubi chlapać się w wannie, lubi deszcz i lubi basen. Pewnego dnia mama zabrała Anię na basen. Ania zobaczyła duży niebieski basen. "Ooo!" - powiedziała Ania. "Chcę pływać!"
Na basenie były inne dzieci. Był Jaś, był Tomek i była Zosia. Ania uśmiechnęła się do nich. "Cześć!" - powiedziała. Dzieci uśmiechnęły się do Ani. "Cześć Aniu!" - powiedziały.
Dzieci razem pływały. Ania machała rączkami i nóżkami. "Patrzcie, umiem pływać!" - zawołała Ania. Jaś, Tomek i Zosia bili brawo. "Brawo Aniu!" - powiedzieli.
Nagle przyszedł trener. "Dzieci, mamy wyzwanie!" - powiedział. "Inna drużyna chce z nami pływać. To będzie zabawa!"
Ania była podekscytowana. "Chcę pływać z innymi!" - powiedziała. Dzieci ustawiły się w rzędzie. Trener powiedział: "Na miejsca, gotowi, start!"
Ania pływała szybko jak mała rybka. Jaś pływał obok niej, a Tomek i Zosia machali rączkami. Woda chlapała, a dzieci śmiały się głośno.
Nagle Ania poczuła, że jest zmęczona. "O nie, co teraz?" - pomyślała. Ale wtedy Jaś powiedział: "Aniu, damy radę razem!" Tomek dodał: "Razem jesteśmy silni!"
Ania uśmiechnęła się. "Tak, damy radę!" - powiedziała. Dzieci płynęły dalej, aż dotarły do mety. "Udało się!" - krzyknęły wszystkie razem.
Trener był dumny. "Dzieci, jesteście wspaniałe!" - powiedział. "Najważniejsze to bawić się razem i pomagać sobie."
Ania była szczęśliwa. "Lubię pływać z moimi przyjaciółmi" - powiedziała. "Razem możemy wszystko!"
I tak Ania odkryła, że pływanie to nie tylko sport, ale też świetna zabawa z przyjaciółmi. Ania marzyła, by kiedyś zostać wielką mistrzynią, ale wiedziała, że najważniejsze jest mieć wspaniałych przyjaciół i razem się bawić.