Była sobie mała dziewczynka o imieniu Zosia. Zosia miała cztery lata. Nadeszła wiosna, a Zosia była bardzo szczęśliwa.
– Mamo, mamo, idziemy na spacer? – zapytała Zosia.
– Tak, kochanie! – odpowiedziała mama.
Zosia i mama wyszły na dwór. W powietrzu czuć było świeżość. Drzewa miały zielone liście. Kwiaty kwitły wszędzie.
– Zobacz, mamo! – krzyknęła Zosia. – Kolorowe kwiatki!
Zosia zebrała kilka kwiatków. Potem poszły do parku. Tam spotkały przyjaciół.
– Hej, Zosiu! – wołali przyjaciele. – Zróbmy polowanie na skarby!
Wszyscy zaczęli szukać skarbów. Zosia znalazła piękny kamyk.
– To mój skarb! – powiedziała z uśmiechem.
Potem zrobili rysunki. Zosia narysowała słońce i kwiaty.
– Wiosna jest piękna! – powiedziała Zosia.
Wszyscy zgodzili się. Wiosna to czas radości i zabawy. Zosia była bardzo szczęśliwa.