Mała Kasia lubiła wodę. Lubiła skakać do basenu. Lubiła bawić się w wodzie. Pewnego dnia, Kasia poszła na basen. W basenie były inne dzieci. Kasia spojrzała na dzieci. Były uśmiechnięte.
– Cześć! – zawołała Kasia. Dzieci odpowiedziały: – Cześć, Kasiu!
Kasia zaczęła pływać. Pływała szybko, pływała wolno. Czuła się szczęśliwa. Obok niej był chłopiec, Jacek. Jacek też lubił pływać.
– Pokaż mi, jak pływasz! – powiedział Jacek.
Kasia pokazała. Jacek próbował. Pływał jak ryba! Kasia i Jacek stali się przyjaciółmi. Razem skakali, razem pływali.
Pewnego dnia, podczas zabawy, chłopiec, Tomek, upadł. Upadł i nie mógł pływać. Kasia i Jacek podbiegli.
– Tomek, co się stało? – zapytała Kasia.
Tomek był smutny.
– Nie mogę pływać! – zawołał.
Kasia spojrzała na Jacka.
– Musimy mu pomóc! – powiedziała.
Kasia i Jacek wzięli Tomka za rękę.
– Razem damy radę! – zawołał Jacek.
Kasia poprowadziła Tomka. Pływali razem. Kasia trzymała Tomka za rękę. Jacek był obok.
– Brawo, Tomek! – krzyczała Kasia.
Tomek się uśmiechnął. Pływał lepiej! Pływali wszyscy razem.
Kasia, Jacek i Tomek śmiali się. Byli szczęśliwi.
– Woda jest fajna! – powiedziała Kasia.
– Tak! – odpowiedzieli Jacek i Tomek.
Kasia nauczyła się, że sport to przyjaźń. To pomoc. To radość. Wszyscy byli razem. Wszyscy się uśmiechali.