Dawno, dawno temu, w przyszłości, był sobie naukowiec o imieniu Pan Janek. Pan Janek był bardzo mądry i lubił budować różne rzeczy. Pewnego dnia wymyślił nową rakietę. Ta rakieta mogła lecieć daleko, daleko, aż do gwiazd.
Pan Janek wsiadł do rakiety. "Lecimy!" - powiedział. Rakieta poleciała w kosmos, bardzo wysoko. Wokół były gwiazdy, duże i małe. "Ojej!" - powiedział Pan Janek. "Gwiazdy są piękne!"
Pan Janek poleciał do nowego miejsca w kosmosie. To było miejsce, gdzie nikt wcześniej nie był. "To jest nowe miejsce!" - powiedział Pan Janek. "Zobaczmy, co tutaj jest."
Nagle zobaczył coś dziwnego. "Co to jest?" - zapytał Pan Janek. To były kolorowe planety. Jedna była niebieska, druga różowa, a trzecia zielona. "Ale ładne planety!" - powiedział Pan Janek.
Pan Janek postanowił wylądować na niebieskiej planecie. "Zobaczymy, co tutaj jest" - powiedział. Na planecie były śmieszne kosmiczne zwierzątka. "Cześć, zwierzątka!" - powiedział Pan Janek. Zwierzątka były przyjazne i uśmiechały się do Pana Janka.
Pan Janek był bardzo szczęśliwy. "Dziękuję za przygodę!" - powiedział do zwierzątek. Wsiadł do rakiety i poleciał z powrotem na Ziemię. "Do zobaczenia, kosmosie!" - powiedział.
Gdy Pan Janek wrócił na Ziemię, opowiedział wszystkim o swojej wielkiej przygodzie. "Kosmos jest pełen niespodzianek!" - powiedział z uśmiechem. I wszyscy byli bardzo dumni z Pana Janka, który odkrywał nowe rzeczy w kosmosie.