Renek, mały lisek, lubił skakać po lesie. Pewnego dnia spotkał swojego przyjaciela, żabkę Zosię.
- Cześć, Zosiu! – zawołał Renek. – Co robisz?
- Skaczę! – odpowiedziała Zosia. – A ty?
- Też skaczę! – powiedział Renek i zaczął skakać jak najwięcej.
Skakali razem, aż tu nagle Renek wpadł w błoto.
- Ojej! – krzyknął. – Pomóż mi, Zosiu!
- Śmieszny lisek! – zaśmiała się Zosia. – Jak ty wpadłeś?
- Nie wiem! Może za dużo skakałem?
Zosia podskoczyła blisko.
- Nie martw się, Renku! Pomogę ci! – powiedziała.
- Jak? – zapytał Renek, zmartwiony.
Zosia skoczyła wyżej i... ślizgnęła się w błoto obok Renka!
- Teraz jesteśmy parą błotnych przyjaciół! – śmiała się Zosia.
- Tak! – zgodził się Renek. – Błoto jest super!
I tak, obaj przyjaciele skakali po lesie, bawiąc się w błocie, aż słońce zaszło.