Trwa ładowanie...
Zabawna opowieść ze zwierzęciem 3-4 lat Czytanie 7 min.

Gniazdo Przyjaźni

Rudy lisek Felek, wesoła wiewiórka Kika i powolny żółw Tadziu postanawiają zbudować wielkie gniazdo, co prowadzi do wspaniałej przygody z organizacją przyjęcia dla wszystkich leśnych przyjaciół.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Une illustration sous forme de dessin destinée aux enfants représentant une clairière ensoleillée au cœur d'une forêt verdoyante, où un renard aux poils roux éclatants et aux yeux malicieux est en train de construire un grand gniazdo en rassemblant des branches colorées, tandis qu'une joyeuse écureuil aux yeux pétillants et une tortue au dos brillant l'observent avec enthousiasme, tous trois préparant une fête pleine de rires et de délices, entourés de fleurs sauvages et d'arbres majestueux. zgłoś problem z tym obrazem

Przygoda Rudego Liska

Na skraju lasu mieszkał sobie rudy lisek o imieniu Felek. Felek był bardzo ciekawski i zawsze miał mnóstwo pomysłów. Pewnego dnia postanowił, że musi zrobić coś niezwykłego. Siedział na swoim ulubionym kamieniu i patrzył na niebo.

„Co by tu dzisiaj zrobić?” – pomyślał Felek głośno.

W tym momencie obok niego przeszła wesoła wiewiórka o imieniu Kika. Miała w pyszczku orzeszka.

„Cześć, Felek! Co robisz?” – zapytała Kika, skacząc dookoła.

„Cześć, Kika! Myślę, że muszę wymyślić coś super fajnego do zrobienia!” – powiedział Felek.

„Może zbudujmy coś razem?” – zasugerowała Kika, wyrzucając orzeszka w powietrze i chwytając go z powrotem.

Felek pokiwał głową. „To świetny pomysł! Ale co by to miało być?”

„Możemy zbudować największe na świecie gniazdo!” – zawołała Kika z entuzjazmem.

„Gniazdo? Ale przecież nie jesteśmy ptakami!” – śmiał się Felek.

„No właśnie! To będzie gniazdo, w którym będziemy się bawić!” – odpowiedziała Kika, a jej oczy błyszczały.

Felek się zamyślił. „Dobra, to zaczynamy!”

Wkrótce dołączył do nich ich przyjaciel, żółw o imieniu Tadziu. Powoli sunął w ich stronę, a jego skorupa lśniła w słońcu.

„Cześć, przyjaciele! Co tam robicie?” – zapytał Tadziu, zerkając na zgromadzone patyki i liście.

„Budujemy wielkie gniazdo! Chcesz do nas dołączyć?” – zaproponowała Kika.

„Hmmm… Gniazdo? To brzmi ciekawie!” – powiedział Tadziu. „Ale z czego je zbudujemy?”

Felek pokazał na stos gałęzi. „Mamy dużo materiałów! Zróbmy to razem!”

I tak zaczęli budować. Felek był odpowiedzialny za zbieranie gałęzi, Kika za układanie ich w odpowiednich miejscach, a Tadziu… no cóż, Tadziu po prostu powoli zbliżał się do nich, żeby podziwiać ich pracę.

„Kika, podaj mi tę gałąź!” – zawołał Felek.

„Jaką gałąź?” – odpowiedziała Kika, huśtając się na patyku.

„Tę, co leży obok ciebie!” – krzyknął Felek, a Kika w końcu zrozumiała i podniosła gałąź.

„Okej, masz ją!” – powiedziała z uśmiechem.

Po kilku godzinach pracy ich gniazdo zaczęło wyglądać naprawdę niesamowicie. Było wielkie, z wysokimi ścianami i dużym wejściem.

„Patrzcie! Możemy się w nim schować!” – krzyknęła Kika, wskakując do środka.

Felek i Tadziu również weszli do gniazda. Było tam ciemno, ale bardzo przytulnie.

„Teraz, gdy mamy nasze gniazdo, co zrobimy?” – zapytał Tadziu, wygodnie rozsiadając się.

„Możemy urządzić przyjęcie!” – wydusił Felek.

„Przyjęcie? Świetny pomysł!” – odpowiedziała Kika, skacząc z radości. „Zróbmy pyszne jedzenie!”

„Ale co przygotujemy?” – zastanowił się Tadziu.

Felek zamyślił się na chwilę i nagle zawołał: „Zróbmy surówkę z orzechów i jagód!”

„Orzechy i jagody? Pysznie!” – powiedziała Kika. „Ja przyniosę jagody! A Tadziu, przynieś orzechy!”

„Dobrze, ale… jak ja je przyniosę?” – zapytał Tadziu, kręcąc głową.

„Możesz je po prostu zjeść i przynieść więcej, w swoim tempie!” – zaśmiał się Felek.

„Hahaha, dobrze! Zjem kilka orzechów, a potem wrócę!” – zgodził się Tadziu i powoli ruszył w stronę swojego ulubionego drzewa, gdzie rosły orzechy.

Kika i Felek czekali na niego, a w międzyczasie zaczęli planować, co jeszcze mogliby zrobić na przyjęcie.

„Może zaprosimy innych przyjaciół?” – zasugerowała Kika.

„To dobry pomysł! Kogo zaprosimy?” – spytał Felek.

„Możemy zaprosić naszego przyjaciela, borsuka Borysa!” – odpowiedziała Kika. „Bardzo lubi jagody!”

Felek kiwnął głową. „Dobrze, a ja pomyślę o innych!”

W końcu Tadziu wrócił z orzechami, a Kika przyniosła jagody. Zabrali się do przygotowywania jedzenia, a przyjęcie zaczęło nabierać kształtów.

„Już nie mogę się doczekać!” – krzyczał Felek, a jego ogon machał radośnie.

„Będzie super! Będzie dużo śmiechu i zabawy!” – dodała Kika, skacząc dookoła.

Wszyscy byli podekscytowani, a ich gniazdo stało się miejscem radości i przyjaźni. I choć nie mieli żadnej specjalnej okazji, to ich przyjęcie było najlepszym dniem w ich przyjacielskim lesie.

Wielka Uczta

Nadszedł czas przyjęcia, a wszyscy przyjaciele z lasu przyszli do gniazda Felka, Kikę i Tadzia. Borsuk Borys przybył jako pierwszy.

„Cześć, cześć! Wow, co za piękne gniazdo!” – powiedział Borys, rozglądając się.

„Dzięki, Borys! Mamy jedzenie i zabawę!” – zawołała Kika, trzymając w łapkach miseczkę z jagodami.

„Mmm… jagody! Moje ulubione!” – ucieszył się Borys i od razu wziął kilka.

Po chwili dołączyli inni zwierzęta – jeż Jerzy, lisica Lila i sowa Basia. Każdy przyniósł coś innego do jedzenia.

„Ja przyniosłem smakołyki z lasu!” – powiedział Jerzy, wyciągając z torby różne leśne owoce.

„A ja mam ciasto z jagodami!” – zawołała Lila z uśmiechem.

„A ja przyniosłam napój z miodu!” – dodała Basia, unosząc słoik.

„To będzie najlepsza uczta w lesie!” – krzyknął Felek, skacząc z radości.

Wszyscy usiedli wokół gniazda, jedli, śmiali się i opowiadali sobie zabawne historie.

„Pamiętacie, jak Jerzy próbował schować się w krzakach, ale utknął?” – przypomniała sobie Kika, a wszyscy zaczęli się śmiać.

„Tak, i jak musieliśmy go wyciągać!” – dodał Tadziu.

„A ja wcale się nie bałem!” – zapewniał Jerzy.

Czas mijał, a atmosfera stawała się coraz bardziej radosna. Wszyscy śpiewali piosenki i tańczyli w rytm wesołej muzyki, którą zagrała Basia na swoim leśnym instrumencie.

„To jest najlepszy dzień w moim życiu!” – powiedział Felek, a jego oczy błyszczały ze szczęścia.

„Zgadzam się! Musimy to powtarzać!” – dodał Borys, wycierając jagodowy sok z pyska.

I tak, pod błękitnym niebem, w ich wielkim gnieździe, przyjaciele bawili się razem, ciesząc się każdą chwilą.

A rudy lisek Felek, wesoła wiewiórka Kika, powolny żółw Tadziu i ich przyjaciele z lasu wiedzieli, że przyjaźń i dobra zabawa są najważniejsze na świecie.

Kiedy słońce zaczęło zachodzić, pełni radości wrócili do swoich domów, planując kolejne wspólne przygody.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Przyjęcie
Uroczystość, na którą zaprasza się przyjaciół i rodzinę, aby wspólnie spędzić czas i zjeść coś pysznego.
Przyjaciel
Osoba, z którą się lubi spędzać czas i która jest bliska sercu.
Wesoła
Opisuje kogoś, kto jest szczęśliwy i radosny.
Przygoda
Ciekawe lub ekscytujące doświadczenie, które przeżywamy.
Zabawa
Czas spędzony na grach i przyjemnych zajęciach.
Ciasteczko
Małe, słodkie jedzenie, które zwykle jest okrągłe i chrupiące.
Orzeszki
Małe, twarde owoce, które można jeść, często używane w przekąskach.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści zabawne z zwierzętami dla 3-4 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.