Rozdział 1: Strach przed ciemnością
W małym miasteczku, gdzie słońce świeciło jasno, mieszkał mały chłopiec o imieniu Kuba. Kuba miał trzy lata i był bardzo ciekawskim dzieckiem. Lubił biegać po podwórku, bawić się z przyjaciółmi i odkrywać świat. Jednak był też jeden mały problem. Kuba bał się ciemności. Gdy zapadał zmrok, jego serce zaczynało bić szybciej, a w głowie pojawiały się różne straszne myśli.
Pewnego wieczoru, kiedy słońce zaczęło zachodzić, Kuba usiadł na swoim łóżku. Jego mama przyszła do pokoju i zauważyła, że chłopiec wygląda na smutnego.
- Co się stało, Kubo? - zapytała mama.
- Mamo, boję się ciemności - odpowiedział Kuba, chowając głowę pod kołdrą.
Mama usiadła obok niego i powiedziała:
- Wiesz, Kubo, wiele dzieci boi się ciemności. Ale możemy spróbować coś z tym zrobić!
Kuba spojrzał na mamę z ciekawością.
- Jak? - zapytał.
Rozdział 2: Historie o odwadze
Mama uśmiechnęła się i powiedziała:
- Opowiem ci historie o dzieciach, które pokonały swój strach przed ciemnością. Każda historia pomagała im czuć się lepiej.
Kuba był bardzo zainteresowany. Mama zaczęła opowiadać o małym chłopcu, który miał latarkę i odkrywał, że cienie w ciemności są tylko grami światła.
- Chłopiec zobaczył, że cień jego ulubionej zabawki, misia, był bardzo zabawny! - mówiła mama.
Kuba zaczął się uśmiechać.
- A co jeszcze? - zapytał.
Mama opowiedziała mu o dziewczynce, która podczas nocy rozmawiała ze swoimi przyjaciółmi, a ciemność stała się przyjemnym miejscem pełnym tajemnic.
- Ciemność może być ciekawa! - zawołał Kuba.
- Dokładnie! - przyznała mama. - Możemy spróbować znaleźć coś przyjemnego w ciemności.
Rozdział 3: Odwaga Kuby
Kiedy nastała noc, Kuba postanowił, że spróbuje pokonać swój strach. Mama dała mu małą latarkę.
- Pamiętaj, Kubo, że ciemność jest tylko brakiem światła. Możesz być dzielny! - powiedziała.
Kuba wziął głęboki oddech i wyszedł z pokoju. Wszedł do ciemnego salonu z latarką w ręku. Świecąc latarką, zobaczył cienie i figury.
- To tylko cień! - pomyślał. Uśmiechnął się i zaświecił na swojego misia, który wyglądał jak ogromna postać.
Kuba zaczął się śmiać.
- To jest zabawne! - krzyknął.
Po chwili dołączyli do niego jego przyjaciele, Antek i Franek, którzy również przeszli przez swoje obawy.
- Co robicie w ciemności? - zapytał Antek.
- Odkrywamy cienie! - odpowiedział Kuba z radością.
Wszyscy trzej chłopcy zaczęli się bawić, świecąc latarkami. Ciemność przestała być straszna.
Na koniec wieczoru, Kuba powiedział:
- Ciemność może być fajna!
I tak, dzięki odwadze i przyjaźni, Kuba pokonał swój strach przed ciemnością. Od tej pory nie bał się już nocy, a każdy wieczór przynosił mu nowe przygody.
Kiedy zasypiał, marzył o wszystkich zabawnych cieniach, które jeszcze odkryje.
Na zawsze zapamiętał, że ciemność to tylko inny sposób na odkrywanie świata.
I tak Kuba nauczył się, że każdy strach można pokonać, jeśli tylko spróbujemy.