Trwa ładowanie...
Opowieść o strachu przed ciemnością 3-4 lat Czytanie 5 min.

Lampki przyjaźni

Czterech małych przyjaciół boi się ciemności, więc rodzice dają im kolorowe lampki i uczą prostych rytuałów oraz sposobów radzenia sobie ze strachem.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Czterech chłopców, każdy 3 lata: blond krótko obcięty w niebieskich piżamkach w małe gwiazdki, siedzi w lewym łóżku i trzyma małą niebieską lampkę przy piersi; brązowowłosy kręcony w zielone pasiaste piżamie, w drugim łóżku od lewej, tuli duże brązowe przytulankę; kasztanowowłosy w żółtej piżamie, w trzecim łóżku poprawia kołdrę i uśmiecha się, przy lampka nocna daje miękkie żółte światło; czarnowłosy gładkie włosy w jasnoróżowej piżamie, w prawym łóżku trzyma czerwoną czapeczkę, różowa lampka rzuca gwiazdki na ścianę. Miejsce: przytulny pokój z czterema łóżkami w rzędzie, kremowe ściany, otwarte okno z zarysami drzew, jasna drewniana półka z pluszakami, drewniana podłoga, sufitowa lampa zgaszona; główne światło pochodzi z czterech kolorowych lampek tworzących niebieskie, zielone, żółte i różowe halo oraz miękkie cienie przybierające kształty chmur i przyjaznych zwierząt, atmosfera spokojna i kojąca, widoczne faktury malowania akrylem i ciepły kontrast między światłem a półmrokiem. zgłoś problem z tym obrazem

Wieczór u czterech przyjaciół

Był wieczór. Słońce zaszło za domy. Cztery małe łóżeczka stały blisko siebie. W nich siedzieli czterej chłopcy. Mają trzy lata. Są przyjaciółmi. Są trochę zmęczeni. Są trochę cisi.

Mama przyniosła koce. Tata przyniósł książkę. W pokoju pachniało herbatą i mydłem. Światło lampy na stole było miękkie. Chłopcy obejrzeli się w kółko. Patrzyli na ciemny kącik pokoju.

"Boimy się ciemności," powiedział Jaś. Jego głos był mały. Oparł głowę o poduszkę.

"Ja też," powiedział Kuba. Trzymał misia mocno.

"Ale mamy lampkę," przypomniał Franek. Uśmiechnął się troszeczkę. Lampka stała na półce. Była biała i czekała.

"Możemy wybrać kolor," powiedział Oliwek. To słowo zabrzmiało radośnie. Chłopcy lubią kolory. Lubić znaczy próbować.

Wybieramy lampkę

Mama otworzyła pudełko. W pudełku były małe lampki. Jedna świeciła na niebiesko. Jedna na zielono. Jedna na żółto. Jedna na różowo. Każda świeciła delikatnie.

"Którą chcesz?" zapytała mama. Każdy mógł wybrać.

Jaś wskazał niebieską. "Niebieska jest jak morze," powiedział. Jego palec drżał trochę. Mama położyła lampkę obok jego łóżka.

Kuba wziął zieloną. "Zielona jest jak trawa," szepnął. Przytulił misia jeszcze mocniej. Lampka zapaliła się i zrobiło się ciepło.

Franek wziął żółtą. "Żółta jest jak słońce," zaśmiał się. Lampka dała miękkie światło, jak małe słońce.

Oliwek wybrał różową. "Różowa jest jak cukierek," mruknął. Uśmiechnął się i podniósł kocyk.

Lampki świeciły. Światło robiło kształty na ścianie. Cienie stały się przyjazne. Cienie przypominały chmurki i misie.

"To jest moje światło," powiedział Jaś. "To jest twoje," powiedział do lampki. To zdanie brzmiało jak obietnica.

Małe rytuały

Tata otworzył książkę. Czytał głos softly. Głos był niski i ciepły. "Raz, dwa, trzy," liczył wiersz. Chłopcy słuchali. Zamykali oczy na chwilę. Potem znowu otwierali.

Mama podała szklankę wody. "Na noc," powiedziała. "Pamiętajcie, możecie prosić." Chłopcy kiwnęli głowami.

Każdy zrobił coś innego. Jaś przytulił misia. Kuba ułożył klocki przy łóżku. Franek ułożył poduszkę tak, żeby było miękko. Oliwek wziął ulubioną czapeczkę.

"Nie musisz być odważny, jeśli nie chcesz," powiedziała mama cicho. "Możesz powiedzieć, że się boisz. To jest w porządku."

Słowa były proste. Były jak ciepły koc. Chłopcy poczuli ulgę. Każdy mógł mieć swoje tempo.

Małe sprawdzenia

"Spójrzmy razem," zaproponował Tata. Wszyscy wstali na chwilę. Przeszli powoli do drzwi pokoju. Otworzyli okno na małą chwilę. Delikatny wiatr dotknął twarzy. Zapach liści był świeży.

"Czy tam są potwory?" zapytał Jaś szeptem.

"Nie ma potworów," odpowiedział Tata. "Są tylko cienie i meble. A my jesteśmy tu razem."

Chłopcy wrócili do łóżek. Lampki świeciły. Cienie były dalej. Tym razem były przyjazne. Cień misia wyglądał jak duży przyjaciel. Cień poduszki wyglądał jak małe wzgórze.

"Jeśli poczujesz strach, wezwij nas," powiedziała mama. "Przyjdziemy. Przytulimy."

To było ważne. Dzieci wiedziały, że nie są same. Mogły poprosić. Mogły powiedzieć "pomoc".

Małe triki na ciemność

Franek miał pomysł. "Policzmy gwiazdy na lampce," zaproponował. Na lampce były małe gwiazdki. Liczyli razem: "raz, dwa, trzy..." Powtarzali. Powtarzanie uspokaja.

Kuba wymyślił piosenkę. "La, la, la," nucił cicho. Jaś śmiał się. Oliwek przyłączył się i zaśpiewali razem. Piosenka była krótka i powolna. Dźwięk był miękki.

Mama podała każdemu przytulankę. "Przytulcie i weźcie oddech," powiedziała. Chłopcy wzięli oddech. Wciągnęli powietrze. Wypuścili powoli. Poczuli, jak serce zwalnia.

"Możemy zapalić lampkę mocniej lub słabiej?" zapytał Jaś. Mama pokazała przycisk. Każdy sprawdził. Światło stało się trochę jaśniejsze, potem znowu słabsze. Kontrola pomaga. Wiedza przynosi spokój.

Senny koniec

Książka się skończyła. Tata zamknął ją delikatnie. Każdy chłopiec położył głowę na poduszce. Lampki świeciły. Światło było ciepłe.

"Jutro zrobimy zupę z marchewki," powiedział Kuba półsennie. Wszyscy wybuchnęli lekkim chichotem. Chichot był cichy, jak myszka.

Mama pocałowała czoła. Tata przytulił ramiona. Chłopcy poczuli bezpieczeństwo. Wiedzieli, że można prosić o pomoc. Wiedzieli też, że ciemność mija.

Jaś zamknął oczy powoli. "Dobra noc, lampko," wyszeptał. Lampka świeciła jeszcze chwilę. Potem migotała delikatnie. Było tak miło.

Kuba śnił o trawie, Franek o słońcu, Oliwek o cukierkach. Jaś śnił o niebieskim morzu. Ich oddechy stały się równomierne. Pokój był cichy. Ciche i ciepłe światło otulało łóżeczka.

Mama i tata wyszli z pokoju cicho. Zostawili lampki. Zostawili opiekę. Chłopcy sami pilnowali swoich granic. Każdy wiedział, że może prosić. Każdy czuł się bezpieczny.

Na końcu wszyscy spali spokojnie. Ciemność była już nie taka straszna. Była przytulna. Lampki świeciły i szeptały: "Jesteś bezpieczny".

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Wieczór
Czas, kiedy słońce znika i robi się ciemno, pora przed snem.
Zaszło
Słońce poszło za domy i zrobiło się ciemno na niebie.
łóżeczka
Małe łóżka dla dzieci, w których się kładzie do spania.
Pachniało
Coś miało zapach, na przykład herbata lub mydło ładnie pachniało.
Pudełko
Twarde opakowanie, w którym trzyma się rzeczy, można je otworzyć.
Delikatnie
Robić coś bardzo miękko i spokojnie, żeby nie przestraszyć.
Przyjazne
Coś miłego i spokojnego, co nie boi się i nie straszy innych.
Obietnica
Słowa, że ktoś coś zrobi lub będzie dbał, można w nie wierzyć.
Rytuały
Małe powtarzane rzeczy przed snem, które pomagają czuć się bezpiecznie.
Kontrola
Sprawdzenie, że wszystko jest w porządku, żeby nie bać się nocy.
Przytulankę
Miękka zabawka do przytulania, która daje poczucie bezpieczeństwa.
Migotała
Światło lekko się poruszało i migało, jak małe iskiereczki.
Oddech
Powietrze, które bierzemy i wypuszczamy, pomaga się uspokoić.
Granice
Miejsca, gdzie coś się kończy, np. co jest moje, a co nie moje.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o strachu przed ciemnością dla 3-4 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.