Na farmie pełnej zwierzątek mieszkał sobie Ślimak Szybki. Ślimak Szybki nie był zwykłym ślimakiem. Choć miał muszlę, poruszał się bardzo, bardzo szybko. Wszystkie zwierzęta na farmie mówiły: "Patrzcie, to ślimak-pędziwiatr!"
Pewnego słonecznego dnia Ślimak Szybki postanowił zwiedzić farmę. "To będzie przygoda!" pomyślał. Na farmie mieszkały też Kura Koko i Kaczka Kwak. One także lubiły psoty.
Ślimak Szybki spotkał Kurę Koko. "Koko, chodź ze mną! Będziemy szukać czegoś zabawnego!" zaproponował Ślimak. Kura Koko zaklaskała skrzydłami. "Tak, tak, idziemy!"
Razem ruszyli przez podwórko. Na swojej drodze spotkali Kaćkę Kwak. "Kwak, dołącz do nas! Idziemy na przygodę!" zawołał Ślimak Szybki. Kaczka Kwak popatrzyła na nich, pokiwała głową i dołączyła.
Trzej przyjaciele postanowili poszukać największej kałuży na farmie. "Będzie wspaniale chlapać się w błocie!" powiedziała Kura Koko. "Tak, tak! Szukamy kałuży!" dodała Kaczka Kwak.
Wędrowali przez pole, wśród trawy i kwiatów, aż w końcu dotarli do ogromnej kałuży. Wszyscy zaczęli się chlapać i śmiać. "Chlap, chlap, chlap!" robiła Kura Koko. "Kwak, kwak, kwak!" śmiała się Kaczka Kwak. Ślimak Szybki ślizgał się po wodzie, zostawiając za sobą śmieszne ślady.
Po długiej zabawie wszyscy byli zmęczeni, ale szczęśliwi. "To była najlepsza przygoda!" powiedział Ślimak Szybki. "Tak, tak, chcemy więcej!" odpowiedziały Kura Koko i Kaczka Kwak.
I tak zakończyła się wesoła przygoda na farmie. Ślimak Szybki, Kura Koko i Kaczka Kwak wrócili do swoich domków, marząc już o kolejnych psotach.