Trwa ładowanie...
Zabawna opowieść ze zwierzęciem 3-4 lat Czytanie 6 min. Dostępne w opowieści audio

Lodowe Przyjaźnie

Emil, słoń, jego przyjaciel Mały Królik i Żyrafa biorą udział w corocznej imprezie lodowej w Zwierzakówce, gdzie organizują wyścig na lody i radosną bitwę z kulkami lodów. Wspólnie odkrywają radość przyjaźni i zabawy, gdy delektują się swoimi ulubionymi przysmakami.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Une illustration sous forme de dessin destinée aux enfants représentant une fête colorée dans un parc ensoleillé, où un grand éléphant gris aux grandes oreilles et un sourire joyeux se tient au centre, tenant un énorme cornet de glace en forme de volcan, entouré de ses amis : un petit lapin aux grandes oreilles sautillant de joie et une girafe colorée avec des perles autour du cou, tous deux riant et lançant des boules de glace dans une joyeuse bataille de nourriture, tandis que des enfants et d'autres animaux s'amusent en arrière-plan, créant une atmosphère festive et pleine de rires. zgłoś problem z tym obrazem

Wersja audio jest dostępna za darmo dla tej opowieści:

Czas trwania opowieści audio: 07:24

Pobierz pliki MP3

Część 1: Elefant i ogromne lody

Był piękny, słoneczny dzień w małym miasteczku zwanym Zwierzakówka. Wszyscy mieszkańcy zwierzęcego miasteczka byli bardzo podekscytowani, bo dziś miała odbyć się coroczna impreza lodowa. Elefant, który miał na imię Emil, był szczególnie podekscytowany. Emil był dużym, szarym słoniem, który uwielbiał lody.

„Hej, przyjaciele!” zawołał Emil do swojego najlepszego przyjaciela, Małego Królika. „Czy już widziałeś, jak wielkie będą dzisiaj lody?”

Mały Królik, który był mały i szybki, skakał wokół z radości. „Nie, nie widziałem! Ale słyszałem, że będą lodowe wulkany!” odpowiedział z szerokim uśmiechem.

„Lodowe wulkany?! To brzmi niesamowicie!” krzyknął Emil z entuzjazmem. „Musimy się spieszyć, żeby zająć najlepsze miejsca!”

W tym momencie dołączyła do nich Uśmiechnięta Żyrafa, która miała długą szyję i pełno kolorowych koralików na szyi. „Cześć, chłopaki! Co takiego robicie?” zapytała, zerkając na nich z góry.

„Idziemy na imprezę lodową! Chcesz z nami?” zapytał Emil.

„Oczywiście! Uwielbiam lody!” odpowiedziała Żyrafa, przeskakując radośnie z nogi na nogę. „Zaraz znajdę mój najlepszy kapelusz!”

Emil, Mały Królik i Uśmiechnięta Żyrafa ruszyli w stronę placu, gdzie odbywała się impreza. Po drodze spotkali Starego Kota, który leżał na ławce.

„Cześć, Kocie! Dlaczego leżysz?” zapytał Emil, podchodząc bliżej.

„Czekam na lody, ale nie czuję się zbyt dobrze” odpowiedział Kot, ziewając.

„Nie martw się! Jak tylko spróbuję tych lodów, zaraz wrócę i powiem ci, jak smakują!” obiecał Emil.

Kot spojrzał na nich z uśmiechem. „Dobrze, to czekam.”

W końcu dotarli na imprezę. Na placu było mnóstwo stoisk z lodami, a w powietrzu unosił się zapach owoców i słodyczy. Wszędzie biegały dzieci i inne zwierzęta, a na scenie występowały różne zespoły muzyczne.

„Zobaczcie, tam są lody w kształcie wulkanów!” krzyknął Mały Królik, wskazując na gigantyczne lodowe rzeźby.

„I są w kolorze tęczy!” dodała Żyrafa, wyciągając szyję, żeby lepiej zobaczyć.

„Chodźmy tam!” zawołał Emil, a jego serce biło z radości.

Część 2: Wielka bitwa na lody

Gdy dotarli do stoiska z lodami, zobaczyli, że kolejka była ogromna! Emil spojrzał na swoich przyjaciół.

„Co zrobimy? Czekać w tej kolejce?” zapytał, czując się nieco zniecierpliwiony.

„Mamy przecież plan!” odpowiedział Mały Królik, wchodząc w tryb myślenia. „Możemy zrobić wyścig na lody! Kto pierwszy zdobędzie lody, ten dostanie największy kubek!”

„Świetny pomysł!” zgodziła się Żyrafa.

„Ale jak to zrobimy?” zapytał Emil, zastanawiając się.

„Zróbmy wyścig! Kto dotrze do wulkanu jako pierwszy, ten wygrywa!” zawołał Mały Królik.

I tak zaczęli się przygotowywać. Ustalili zasady. „Na trzy!” krzyknęli wszyscy razem. „Jeden, dwa, trzy!”

I pobiegli! Emil biegł z całych sił, Mały Królik skakał wysoko, a Żyrafa biegła z długimi nogami. Wszyscy wydawali głośne odgłosy i śmiali się, gdy mijali różne stoiska.

„Uwaga! Wulkan!” zawołał Emil, widząc, jak ich wyścig przyspiesza.

„Nie poddawaj się!” krzyczała Żyrafa, starając się utrzymać równowagę.

Mały Królik był blisko, ale Emil postanowił użyć swojego wielkiego cielska, aby pomóc przyjaciół. „Patrzcie! Wysokie lody!” zawołał, gdy skakał wokół.

Kiedy dotarli do stoiska z lodami, wszyscy byli spoceni, ale szczęśliwi. „Kto wygrał?” zapytał Emil, wpatrując się w stół pełen lodów.

„To ja! Udało mi się jako pierwszemu!” krzyknął Mały Królik, trzymając w rękach ogromny kubek lodów w kształcie wulkanu.

„Brawo, Króliku!” krzyknęła Żyrafa, skacząc z radości.

„A ja mogę mieć kawałek?” zapytał Emil, z nadzieją w oczach, które były pełne chęci na lody.

„Oczywiście! Wszyscy dostaną lody!” odpowiedział Mały Królik, ukazując swój największy uśmiech.

I tak, wszyscy siedli razem na trawie, delektując się lodami i śmiejąc się z ich wyścigu. Emil nie mógł uwierzyć, jak wspaniale smakowały te lody. A każdy z jego przyjaciół miał swój własny kubek, pełen kolorowych lodów.

Część 3: Lody, przyjaźń i śmiech

Po chwili Mały Królik spojrzał na Emila. „Zobacz, Emil! Możemy zrobić bitwę na lody!”

„Co to jest?” zapytał Emil, próbując zrozumieć.

„To proste! Będziemy rzucać się kulkami lodów i śmiać się!” zawołał Królik, a jego oczka błyszczały od radości.

„Świetny pomysł!” zawołała Żyrafa, zaczynając formować kulki z lodów.

„Ale nie za mocno!” dodał Emil, który był ogromny i bał się, że przez przypadek może kogoś uderzyć.

I tak zaczęła się ich bitwa na lody! Kulki latały w powietrzu, a wszyscy śmiali się do bólu. Emil miał wielką frajdę, ale czasami jego kulki lądowały zbyt blisko Żyrafy.

„Hej! Uważaj!” krzyknęła Żyrafa, śmiejąc się, gdy jedna z kulek trafiła ją w szyję.

„Przepraszam!” zawołał Emil, śmiejąc się ze swojego niezdarnego przyjaciela.

Po chwili wszyscy siedli razem, trzymając kubki z lodami, śmiejąc się i bawiąc. „To były najlepsze lody na świecie!” powiedział Emil, z pełnym brzuchem.

„I najlepsza bitwa!” dodał Królik, ocierając śmiech z nosa.

„Kto by pomyślał, że lody mogą być takie zabawne?” zapytała Żyrafa, patrząc na przyjaciół.

I tak, w Zwierzakówce, wszyscy zdali sobie sprawę, że wspólne chwile, pełne śmiechu i lodożerczych przygód, są najcenniejsze.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Impreza
Wydarzenie lub festyn, podczas którego odbywają się różne atrakcje i zabawy.
Lodowe wulkany
Lody, które mają kształt wulkanu, często z różnych kolorów i smaków.
Spoceni
Stan, w którym ciało wydziela pot, zazwyczaj po wysiłku fizycznym.
Kulki
Małe, okrągłe kawałki czegoś, często używane do zabawy lub w jedzeniu.
Zdolności
Umiejętności, które pozwalają na robienie czegoś dobrze.
Niezdarny
Osoba lub zwierzę, które ma trudności z poruszaniem się lub często coś upuszcza.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub) Pobierz pliki MP3

Do przeczytania następnie w Opowieści zabawne z zwierzętami dla 3-4 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.