Trwa ładowanie...
Zabawna opowieść ze zwierzęciem 3-4 lat Czytanie 5 min. Dostępne w opowieści audio

Małpie przyjęcie pełne tańca

Mikołaj, wesoła małpa, postanawia zorganizować przyjęcie dla swoich przyjaciół w dżungli, zbierając banany i planując konkurs tańca. Wraz z kolorową papugą Pipi, powolnym żółwiem Tadeuszem i złośliwą kotką Kiki, przygotowuje wspaniałą zabawę pełną śmiechu i radości.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Une illustration destinée aux enfants représentant un singe espiègle au pelage brun et aux yeux pétillants, sautant de branche en branche dans une jungle luxuriante, remplie de lianes vertes et de fleurs éclatantes, tandis qu'une joyeuse papaye colorée, perchée sur une branche, observe la scène avec un sourire malicieux, le tout se déroulant sous un ciel bleu azur parsemé de nuages cotonneux. zgłoś problem z tym obrazem

Wersja audio jest dostępna za darmo dla tej opowieści:

Czas trwania opowieści audio: 06:35

Pobierz pliki MP3

Przyjęcie u Małpy

W dżungli, gdzie liście szeleszczą, a słońce świeci przez korony drzew, mieszkała wesoła małpa imieniem Mikołaj. Mikołaj był bardzo ciekawski i uwielbiał robić psikusy. Jego futro było brązowe jak czekolada, a oczy błyszczały jak dwa małe, czarne koraliki. Pewnego dnia, Mikołaj postanowił zorganizować przyjęcie dla swoich przyjaciół.

— Chcę, żeby wszyscy się bawili! — pomyślał Mikołaj, skacząc z gałęzi na gałąź.

Pierwszym, kogo zaprosił, był jego najlepszy przyjaciel — papuga Pipi. Pipi była bardzo kolorowa i zawsze miała coś do powiedzenia.

— Pipi! Chcesz przyjść na moje przyjęcie? — zawołał Mikołaj.

— Oczywiście! Ale co będzie na jedzenie? — odpowiedziała Pipi, kręcąc głową.

— Będzie mnóstwo bananów! — ucieszył się Mikołaj.

— Bananów? Uwielbiam banany! — krzyknęła Pipi, skacząc z radości.

Następnie Mikołaj postanowił zaprosić swojego sąsiada, żółwia Tadeusza. Tadeusz był bardzo powolny, ale miał dużo mądrości.

— Tadeusz, przyjdziesz na moje przyjęcie? — zapytał małpa.

— Przyjdę, ale nie spiesz się, Mikołaj. Ja mam swoje tempo! — odpowiedział Tadeusz, uśmiechając się.

Mikołaj tylko się zaśmiał. Ostatnią osobą, którą zaprosił, był złośliwy kotek Kiki.

— Kiki, co powiesz na moje przyjęcie? — zapytał Mikołaj.

— Hmmm... Zobaczę, czy będę miała ochotę. Jakie będą atrakcje? — odpowiedziała Kiki, zadziornie przekrzywiając głowę.

— Będą banany, śpiewy i tańce! — zawołał Mikołaj.

— Tańce? Może być ciekawie! — powiedziała Kiki, mrużąc oczy.

Przygotowania do przyjęcia

Mikołaj zaczął przygotowania. Zbierał banany z drzew, układał je w koszyku, a wokół rozwieszał kolorowe wstążki. Wszędzie panował gwar i wesoły śmiech.

— Najpierw musi być muzyka! — pomyślał Mikołaj i zaczął śpiewać.

— La, la, la! Tańczmy wszyscy razem! — krzyczał, podskakując.

Pipi przyleciała zaskoczona, krzycząc:

— Mikołaj, co ty robisz? Musisz być cicho! Nie chcę, żeby wszyscy usłyszeli twój głos!

Mikołaj z trwogą spojrzał na Pipi.

— Ale ja chcę, żeby wszyscy się bawili! — odpowiedział.

Tadeusz powoli podszedł do małpy i powiedział:

— Mikołaj, może lepiej zrób coś, co będzie cichsze, ale równie zabawne?

Mikołaj pomyślał chwilę, a potem wpadł na genialny pomysł.

— Zrobię konkurs tańca! — zawołał, a jego oczy zabłysły.

Kiki, która obserwowała z boku, zaskoczona zapytała:

— Konkurs tańca? To brzmi intrygująco! Mogę być sędzią?

— Tak, tak! — odpowiedział Mikołaj. — Ale obiecaj, że nie będziesz oszukiwać!

Kiki tylko się zaśmiała, a jej ogon machał w powietrzu.

Wielkie przyjęcie

W dniu przyjęcia wszyscy przyszli punktualnie. Mikołaj był bardzo podekscytowany.

— Cześć, przyjaciele! — zawołał, machając rękami. — Czas na zabawę!

Zaczęli od tańca. Tadeusz, powolny jak zwykle, próbował naśladować szybkie ruchy Mikołaja.

— Hej! Nie tak szybko! — krzyczał żółw, ale wszyscy się śmiali.

Pipi zaczęła tańczyć w powietrzu, robiąc kolorowe piruety.

— Patrzcie, patrzcie! — krzyczała. — Ja jestem najlepsza w tańcu!

Kiki, widząc to, postanowiła pokazać swoje umiejętności.

— A ja potrafię tańczyć jak nikt inny! — stwierdziła, wskakując na stół.

Cała dżungla wypełniła się radosnym śmiechem. Po chwili konkurs tańca się zakończył.

— I teraz ogłaszam zwycięzcę! — powiedziała Kiki z powagą. — Zwycięzcą jest... każdy, kto tu jest!

Mikołaj, Pipi i Tadeusz zaczęli skakać z radości.

— Hurra! — krzyknęli razem.

Później, nadszedł czas na jedzenie. Mikołaj z uśmiechem przyniósł kosz z bananami.

— Oto nasze pyszne jedzenie! — powiedział z dumą.

Pipi nie mogła się doczekać i zaczęła jeść.

— Mmm, jakie pyszne! — krzyczała.

Tadeusz, przymierzając jednego banana, powiedział:

— Dobrze, że nie muszę się spieszyć. Szybko zjem i wrócę do tańca!

Kiki miała już dość bananów, więc stwierdziła, że czas na mały figiel.

— Co powiecie na małą zabawę? — zapytała, z uśmiechem. — Zrobię z wami coś zabawnego!

I zaczęła udawać, że tańczy z bananami, co rozśmieszyło wszystkich do łez.

I tak, wśród śmiechu, tańca i pysznych bananów, minęło całe popołudnie. Mikołaj był szczęśliwy, że udało mu się zorganizować tak wspaniałe przyjęcie.

— To najlepsze przyjęcie w dżungli! — krzyknął z radością.

Wszyscy zgodzili się z nim i obiecali, że to nie było ostatnie spotkanie. W końcu, z takimi przyjaciółmi, każdy dzień był jak wspaniałe przyjęcie!

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Dżungli
Gęsty las tropikalny, gdzie rośnie wiele drzew i roślin.
Wstążki
Długie kawałki materiału, często kolorowe, używane do dekoracji.
Konkurs
Zawody, w których uczestnicy rywalizują między sobą, aby wygrać nagrodę.
Układał
Ustawiał coś w określony sposób, aby dobrze to wyglądało.
Powolny
Ktoś lub coś, co porusza się bardzo wolno.
śpiewy
Dźwięki wydawane przez ludzi lub ptaki, gdy śpiewają piosenki.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub) Pobierz pliki MP3

Do przeczytania następnie w Opowieści zabawne z zwierzętami dla 3-4 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.