Mały Poszukiwacz Skarbów
W małym miasteczku, w słoneczny poranek, mieszkał mały chłopiec o imieniu Franek. Franek miał 2 latka i kochał przygody! Pewnego dnia postanowił, że znajdzie ukryty skarb w swoim ogrodzie.
„Gdzie jest skarb?” – myślał Franek, z uśmiechem na twarzy. „Muszę go znaleźć!”
Franek wziął swoją małą łopatkę i ruszył do ogrodu. Ogród był piękny, pełen kolorowych kwiatów i zielonych drzew. Franek zaczął kopać w ziemi. „Kop, kop, kop!” – powtarzał.
Nagle usłyszał dziwny dźwięk! „Co to jest?” – pomyślał. Spojrzał w stronę krzewu. To była jego przyjaciółka, mała myszka o imieniu Mela.
„Cześć, Franek!” – zawołała Mela. „Szukasz skarbu?”
„Tak, Mela! Pomóż mi!” – odpowiedział Franek. Mela z uśmiechem skinęła głową. Razem zaczęli szukać.
„Może tu?” – zapytała Mela, wskazując na duży kamień.
„Dobra idea!” – zawołał Franek. Obydwoje zaczęli przesuwać kamień. „Przesuwaj, przesuwaj!” – wołali wesoło.
Pod kamieniem znaleźli małą skrzynkę. „Skarb!” – krzyknęli razem. Otworzyli skrzynkę i znaleźli piękne kolorowe kamienie.
„Jesteśmy poszukiwaczami skarbów!” – śmiał się Franek.
„Tak, jesteśmy!” – zgodziła się Mela.
Franek i Mela wrócili do domu, szczęśliwi i dumni z ich odkrycia. Od tej pory wiedzieli, że razem mogą znaleźć każdy skarb.
I tak zakończyła się ich mała, ale wspaniała przygoda.