Mały Miś budzi się rano. Słońce świeci. Miś przeciąga się. "Hop!" mówi Miś. Idzie do kuchni. Słyszy "toc-toc" na drzwiach. To mały Ptaszek. Ptaszek ma na sobie list. "Pluś- pluf" mówi Miś i pije miód.
List mówi: skarb w ogrodzie. Miś staje na palcach. Szuka pod liśćmi. Znajduje mapę z kredką. "Hop!" skacze Miś. Idzie z Ptaszkiem. Spotykają Żółwia. Żółw mówi: "Chodźcie razem". Idą powoli. Miś patrzy, myśli. Używa noska. Przewraca kamyk. "Aha!" mówi Miś.
Nagle widzą kałużę. Miś nie chce moczyć futra. Ptaszek ma pomysł. Żółw daje liść. Miś stawia liść jak most. "Tic-tac" śpiewa Ptaszek. Miś przechodzi. Pluf! tylko małe plusk. Wszyscy się śmieją.
Pod drzewem jest pudełko. W pudełku są kolorowe guziki i mały kocyk. Miś cieszy się. Zawołał: "Hura!" Ułożą kocyk na trawie. Siedzą i jedzą miód. Nie ma nic strasznego. Każdy pomaga. Każdy ma pomysł. Każdy jest blisko.
Wieczorem Miś kładzie kocyk przy łóżku. Ptaszek śpiewa cicho. Żółw mruczy. Miś zamyka oczka. Sen jest miękki jak kocyk.
Morał: Razem łatwiej, a małe rzeczy mogą być wielką przygodą.