Kiedy w małej wiosce na kolorowej wyspie zbliżał się karnawał, mały Jasio nie mógł się doczekać. Jego mama powiedziała: „Jasio, dziś dostaniesz wyjątkową maskę!” Jasio był bardzo podekscytowany.
Mama podała mu maskę w kolorze tęczy. „Zakładaj ją, Jasio!” – zachęcała. Jasio założył maskę i... nagle poczuł się jak superbohater! „Patrz, jestem super Jasio!” – krzyknął radośnie. Maska nadawała mu moc do tańca!
Na ulicy zaczęły grać wesołe melodie. Jasio zobaczył swoich przyjaciół, Marysię i Wojtka. „Cześć, Jasio! Jakie masz moce?” – zapytała Marysia, kręcąc się w swoim kolorowym kostiumie.
„Mam moc tańca!” – odpowiedział Jasio, zaczynając skakać i kręcić się w rytm muzyki. Wojtek do niego dołączył, a Marysia zaczęła klaskać w dłonie. „Tańczmy wszyscy!” – wołała.
Dzieci tańczyły i bawiły się razem. Wszędzie były kolorowe balony, konfetti spadało z nieba, a dorośli śmiali się i tańczyli obok nich. „To jest najlepszy karnawał!” – krzyknął Wojtek.
Jasio, Marysia i Wojtek tańczyli do zmierzchu. „Karnawał jest magiczny!” – powiedział Jasio, uśmiechając się szeroko.
Wszystkie dzieci cieszyły się z karnawału. Maska Jasia sprawiła, że ten dzień był pełen radości. I tak, tańcząc i śmiejąc się, spędzili najpiękniejszy karnawał na świecie.