Dziś jest karnawał.
Słońce świeci wesoło i ciepło.
Jaś ma dwa lata.
Ma czapkę w kropki.
Mama trzyma dłoń Jasia.
Tata niesie mały bębenek.
Ulica pełna kolorów i muzyki.
Balony fruną hop do góry.
Muzyka gra: tra la la, bum bum, dzyń dzyń.
Wstążki wirują w powietrzu: szu szu, hop hop.
Jaś tupie nóżkami: tup tup, obrót, tup tup.
"Patrz, mamo!" mówi Jaś z uśmiechem.
"Tańczmy razem, kochanie," mówi mama łagodnie.
Tata gra na bębenku: bum, bum, bum.
Przyjaciele machają rączkami.
Hania woła: "Hop, Jasiu!"
Karuzela kręci się powoli.
Światełka mrugają ciepło i jasno.
Bańki mydlane lecą lekko: puf, puf, plim.
Konfetti spada miękko na dłonie Jasia.
Maski są wesołe i kolorowe.
Pan klaun robi figle.
Czapka skacze: hop hop, ha ha.
Jaś śmieje się głośno.
Czuje rytm i radość.
Nagle balonik Jasia unosi się wysoko.
Jaś robi małą minkę.
Serduszko mówi puk puk.
Mama przytula Jasia delikatnie i ciepło.
"Zaraz będzie dobrze," mówi mama spokojnie.
Pan z wózkiem ma nowe balony.
Daje Jasiowi balon w paski.
Balon leci lekko i błyszczy kolorami.
Jaś macha balonem: szur, szur, hop.
Idą razem ulicą w tańcu i śmiechu.
Dzwonki brzmią wesoło: dzyń dzyń, dzyń.
Kroki stawiają rytm: tup, tup, tup.
Jaś tańczy z mamą i tatą.
W sercu Jasia jest dużo radości.
Robi się wieczór. Jest cicho i miło.
Jaś ziewa i uśmiecha się spokojnie.
W domu Jaś pije ciepłą herbatkę.
Było pięknie dziś. Jutro też zatańczę.
Radość rośnie, gdy bawimy się razem, spokojnie i czule.