Mała dziewczynka miała maskę. Maska była kolorowa. Maska miała piękne wzory. Dziewczynka założyła maskę i powiedziała: „Wow!”.
W parku zaczęło się coś magicznego. Baloniki latały wysoko, a kwiaty tańczyły. Dziewczynka uśmiechnęła się. „Jestem w krainie zabawy!” – krzyknęła.
Na każdym kroku były niespodzianki. Były stragany z cukierkami. „Cukierki! Mniam!” – wołała dziewczynka. Były też wesołe miasteczka. „Zjeżdżalnia! Hura!” – cieszyła się.
Spotkała przyjaciół. „Chodźcie ze mną!” – zapraszała. Razem skakali, tańczyli i śmiali się. „Jak jest wesoło!” – mówiła dziewczynka.
Potem pojawił się klaun. „Hej, dzieci!” – zawołał. Klaun miał balonki. „Baloniki dla każdego!” – obiecał. Dziewczynka wzięła balonik. „Dziękuję!” – powiedziała.
Wszystko było kolorowe i radosne. „Karnawał jest super!” – krzyczała dziewczynka. Bawiła się świetnie. Maska na twarzy sprawiała, że wszystko było magiczne. „Kocham karnawał!” – zawołała.