Bajka o Małym Słoniku i Jeżu
Pewnego słonecznego dnia, w pięknej dżungli, żył mały słonik o imieniu Wafel. Wafel był bardzo ciekawski i lubił odkrywać świat. „Co jest za tęczą?” myślał Wafel. Chciał to wiedzieć!
Wafel szedł przez dżunglę. Spotkał małego jeża o imieniu Igorek. Igorek był mały i kolczasty, ale miał duże serce. „Cześć, Wafel! Co robisz?” zapytał Igorek.
„Szukam tęczy! Chcę zobaczyć, co jest po drugiej stronie!” odpowiedział Wafel.
„Ja też chcę!” zawołał Igorek. „Chodźmy razem!”
Wafel i Igorek wyruszyli w drogę. Szli przez zielone pola i kolorowe kwiaty. Wafel mówił: „Zobacz, jak piękne są te kwiaty! One tańczą w wietrze!”
Igorek pokiwał głową. „Tak! A ten ptaszek śpiewa dla nas! To wspaniałe!”
Po drodze napotkali strumyk. Wafel zapytał: „Jak przejdziemy na drugą stronę?”
Igorek odpowiedział: „Musimy skakać przez kamienie! Raz, dwa, trzy!”
Skakali razem, a każdy skok był radosny. Wafel krzyknął: „Udało się!”
Na końcu dotarli pod tęczę. Wafel powiedział: „Patrz, Igorek! Tęcza jest piękna! Ale najpiękniejsze jest to, że odkryliśmy ją razem!”
Igorek uśmiechnął się. „Tak! Przyjaźń jest najcenniejsza!”
I tak Wafel i Igorek wrócili do dżungli, szczęśliwi i pełni radości.
Morał: Przyjaźń sprawia, że każda podróż jest piękniejsza.