W lesie mieszkał pewien wilk o imieniu Witek. Był bardzo ciekawy. Pewnego dnia spotkał zająca i psa.
„Cześć, Zającu! Co robisz?” – zapytał Witek.
„Szukam marchewki!” – odpowiedział zając, skacząc wesoło.
„A ty, Psie?” – pytał Witek dalej.
„Biegam za piłką!” – szczekał pies, machając ogonem.
Nagle Witek wpadł na pomysł. „Zróbmy wyścig!”
„To świetny pomysł!” – krzyknęli przyjaciele.
Witek, Zając i Pies zaczęli biegać. Wilk biegł szybko, ale Zając był jeszcze szybszy! Witek się potknął i przewrócił.
„Ojć, co się stało?” – zapytał Zając, śmiejąc się.
„Nic! Wiem, że jestem najlepszy!” – odpowiedział Witek, wstając z uśmiechem.
Wszyscy zaczęli się śmiać. Wyścig był zabawny, a przyjaciele wciąż grali razem.