Mały Kacperek miał dwa latka. Mieszkał na pięknej, kolorowej wyspie, gdzie co roku odbywał się wielki karnawał. Karnawał był pełen muzyki, tańców i radości. Kacperek chciał wziąć udział w tym niezwykłym wydarzeniu.
Pewnego dnia mama powiedziała: „Kacperku, zrobimy dla ciebie kostium na karnawał!”. Kacperek był bardzo podekscytowany. Mama i Kacperek zaczęli szukać materiałów. Znaleźli kolorowe tkaniny, błyszczące wstążki i miękkie piórka.
„Będziesz kameleonem!” – powiedziała mama. Kacperek się uśmiechnął. Razem z mamą wycinali, kleili i wiązali. Kostium był piękny i kolorowy. Kacperek miał na głowie czapkę z dużym, zielonym ogonem.
Nadszedł dzień karnawału. Kacperek założył swój kostium. „Czuję się jak prawdziwy kameleon!” – powiedział z radością. Mama i Kacperek poszli na paradę. Było tam mnóstwo ludzi, wszyscy tańczyli i śpiewali.
Nagle Kacperek zauważył małego ptaszka. Ptaszek był kolorowy jak tęcza. „Cześć, Kacperku!” – zawołał ptaszek. „Pójdziemy razem!”. Kacperek był zaskoczony, że ptaszek mówi, ale był też szczęśliwy.
Kacperek i ptaszek tańczyli razem. Skakali i kręcili się wśród innych przebierańców. Kacperek czuł się jak w bajce. Było mu ciepło i wesoło.
„Dziękuję, ptaszku!” – powiedział Kacperek na koniec dnia. Ptaszek uśmiechnął się i powiedział: „Zawsze będę twoim przyjacielem, Kacperku!”.
Kacperek wrócił do domu z mamą. Był zmęczony, ale bardzo szczęśliwy. „Karnawał jest magiczny!” – powiedział i zasnął z uśmiechem na twarzy.