Mała Ania była bardzo ciekawska. Lubiła odkrywać nowe rzeczy. Pewnego dnia, Ania postanowiła zbudować wspaniały pojazd. Powiedziała: „Zbuduję latający balon!”.
Ania wzięła kolorowe balony, sznurek i dużą koszyk. „To będzie piękne!” – uśmiechnęła się. Najpierw napompowała balony. „Pomp, pomp, pomp!” – powtarzała. Balony były wielkie i kolorowe!
Kiedy skończyła, Ania zapytała swoją przyjaciółkę, kotkę Lusię: „Lusia, chcesz lecieć ze mną?”. Lusia mruknęła: „Miau! Tak!”.
Wspólnie usiadły w koszyku. Ania pociągnęła za sznurek i… uniosły się! „Lecimy!” – krzyczała Ania z radości.
Patrzyły na piękne chmurki. Ania powiedziała: „Zobacz, Lusia! Chmurki jak cukierki!”. Lusia zawołała: „Miau! Cudownie!”.
Nagle pojawiła się tęcza. „Chodźmy tam!” – zaproponowała Ania. Leciały w stronę tęczy. Kiedy tam dotarły, zobaczyły magiczny las. „Wow!” – powiedziała Ania.
Zachwycone, zaczęły zbierać kolorowe kwiaty. „Kwiaty są piękne!” – mówiła Ania. Lusia dodała: „Miau! Pachną wspaniale!”.
Po chwili nastał czas powrotu. Ania powiedziała: „Wracamy do domu!”. Wspólnie z Lusią wróciły do swojego pokoju.
Ania była szczęśliwa. „To była wspaniała przygoda!” – podsumowała. Lusia mruknęła: „Miau! Chcę więcej!”.
Obie zasnęły z uśmiechami. I marzyły o nowych przygodach.