Było sobie lato. Słońce świeciło wysoko na niebie. Małe dziewczynki bawiły się w ogrodzie. Były tam: Ania, Kasia, Zosia i Ola. Wszystkie miały po cztery lata. Uśmiechały się i były szczęśliwe.
"Co dzisiaj zrobimy?" zapytała Ania.
"Możemy posadzić kwiatki!" odpowiedziała Kasia.
"Tak! Kwiatki są piękne!" powiedziała Zosia.
Ola, która miała specjalne potrzeby, również się uśmiechnęła. "Ja mogę przynieść nasiona!" powiedziała.
Dziewczynki zaczęły zbierać nasiona. Były kolorowe i różne. Ania wzięła różowe, Kasia żółte, a Zosia niebieskie. Ola przyniosła wszystkie nasiona w małym pojemniku.
"Jak je posadzimy?" zapytała Zosia.
"Najpierw musimy zrobić dziury w ziemi," powiedziała Kasia.
Dziewczynki zaczęły kopać małe dziury. Było to trudne, ale śmiały się i pomagały sobie nawzajem.
"Teraz wkładamy nasiona!" krzyknęła Ania.
Każda dziewczynka włożyła swoje nasiona do dziur. Potem zakryły je ziemią.
"Teraz podlejemy je wodą!" zawołała Kasia.
Dziewczynki wzięły konewki i zaczęły podlewać kwiatki. Woda leciała, a dziewczynki skakały z radości.
"Zobaczymy, jak szybko urosną!" powiedziała Zosia.
Każdego dnia dziewczynki przychodziły do ogrodu. Patrzyły, jak nasiona kiełkują.
"Widzicie? Rośnie!" krzyczała Ola.
Kwiatki były piękne. Były kolorowe i pachniały wspaniale.
"Pracowałyśmy razem!" zawołała Ania.
"Tak! I to jest wspaniałe!" dodała Kasia.
Dziewczynki nauczyły się, że wspólna praca przynosi radość. Lato było piękne, a przyjaźń jeszcze piękniejsza.