Trwa ładowanie...
Absurdalne i zwariowane opowieści 11-12 lat Czytanie 5 min.

Magiczna lampa i figlarne cienie

Zosia i Ola znajdują tajemniczą lampę, z której wyłania się mały stworek, Fiksuś, oferujący spełnienie życzeń. Po zrealizowaniu jednego z nich dziewczyny muszą stawić czoła niespodziewanym kłopotom związanym z ich cieniami.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

W parku słonecznym znajdują się trzy postacie: Zosia, 12-letnia dziewczynka z blond kręconymi włosami w czerwonej kurtce, wskazująca na tajemniczą lampę w krzakach; Ola, również 12-letnia, z gładkimi brązowymi włosami w okrągłych okularach, pochylona z uśmiechem, z t-shirtem w paski i kwiecistą spódnicą; oraz Fiksuś, mały zielony stworek z dużymi uszami, unoszący się radośnie nad dziewczynkami, gotowy do pomocy. W tle widać ścieżkę żwirową prowadzącą do gęstych krzaków, gdzie ukryta jest świecąca lampa, otoczona złotymi iskierkami. Zosia i Ola odkrywają magiczną lampę, a Fiksuś unosi się nad nimi, gotowy ujawnić swoje moce, podczas gdy dziewczynki wyrażają zdziwienie i ekscytację, a z lampy wydobywają się promienie światła, tworząc magiczną atmosferę. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1: Niezwykłe znalezisko

W pewnym małym mieście, w którym wszyscy znali się nawzajem, mieszkały dwie przyjaciółki, Zosia i Ola. Obie miały po dwanaście lat i uwielbiały wspólnie wymyślać najróżniejsze przygody. Pewnego dnia, w drodze do szkoły, Zosia dostrzegła coś błyszczącego w krzakach przy drodze. Zatrzymała się i zawołała Olę.

– Ola, zobacz! Coś tam się świeci! – wskazała na krzaki.

Ola podeszła bliżej i razem zaczęły odgarniać gałęzie. Po chwili ich oczom ukazał się dziwaczny, połyskujący w słońcu przedmiot. Wyglądał jak stara, zakurzona lampa, ale miał dziwne, kolorowe wzory, które zdawały się mienić w świetle.

– Może to jakaś starożytna lampa z dżinem? – zażartowała Zosia, przypominając sobie bajki, które czytała.

– Tylko nie pocieraj, bo jeszcze naprawdę coś wyskoczy! – śmiała się Ola, ale nie mogła ukryć zaciekawienia.

Zosia, nie zważając na ostrzeżenia, ostrożnie wytarła lampę rękawem kurtki. Nic się nie wydarzyło. Dziewczyny spojrzały na siebie z uśmiechem i postanowiły zabrać lampę ze sobą.

Rozdział 2: Niespodziewany gość

Tego samego wieczoru, kiedy siedziały w pokoju Zosi, lampa zaczęła drgać i wydawać dziwne dźwięki. Zosia i Ola patrzyły zszokowane, jak z lampy wyłania się mały, zielony stworek z długimi uszami i szerokim uśmiechem.

– Cześć, dziewczyny! Jestem Fiksuś, stróż lampy! – wykrzyknął radośnie, robiąc ukłon.

Ola i Zosia patrzyły na niego z niedowierzaniem.

– Stróż lampy? – zapytała Ola, próbując zrozumieć, co się właśnie wydarzyło.

– Tak! I jestem tu, żeby spełnić wasze życzenia! – Fiksuś klasnął w dłonie, a wokół niego pojawiły się małe, kolorowe iskry.

Dziewczyny wymieniły spojrzenia pełne ekscytacji.

– Czy możemy życzyć sobie czegokolwiek? – zapytała Zosia.

– Prawie wszystkiego, ale z umiarem! – odpowiedział Fiksuś, mrugając okiem.

Rozdział 3: Życzenie pełne niespodzianek

Po krótkiej naradzie, dziewczyny postanowiły, że pierwszym życzeniem będzie możliwość latania. Fiksuś z radością spełnił ich życzenie, machając swoimi małymi łapkami.

– Teraz możecie latać! – ogłosił, wskazując na okno.

Dziewczyny nie mogły uwierzyć własnym oczom. Wybiegły na podwórko i... uniosły się w powietrze. Latały nad miastem, śmiejąc się i machając do przechodniów, którzy patrzyli na nie z niedowierzaniem.

Rozdział 4: Kłopoty na horyzoncie

Jednak ich radość nie trwała długo. Podczas lotu Ola zauważyła coś dziwnego – ich cienie zaczęły żyć własnym życiem! Zamiast podążać za nimi, cienie zaczęły biegać po ziemi, robiąc fikołki i bawiąc się w berka.

– Zosia, patrz na nasze cienie! – krzyknęła Ola.

Dziewczyny zatrzymały się w powietrzu, próbując zrozumieć, co się dzieje. Ich cienie zdawały się mieć własne plany i nie zamierzały wracać do normalności.

Fiksuś, który leciał za nimi, zatrzymał się i spojrzał na nie z zakłopotaniem.

– Ups... chyba coś poszło nie tak – przyznał niepewnie.

Rozdział 5: Misja ratunkowa

Zosia i Ola postanowiły, że muszą coś zrobić, zanim cienie narobią kłopotów w całym mieście. Wylądowały na ziemi i rozpoczęły pościg za swoimi nieposkromionymi cieniami.

– Musimy je złapać! – zawołała Zosia, biegnąc za swoim cieniem, który właśnie skakał przez płot.

– Ale jak je złapać? – zastanawiała się Ola, próbując dogonić swój cień, który bawił się w chowanego za drzewami.

Fiksuś podążał za nimi, starając się pomóc, ale jego małe skrzydełka ledwo nadążały za dziewczynami.

Rozdział 6: Cieniowa pułapka

Po długim biegu i kilku nieudanych próbach złapania cieni, dziewczyny wpadły na pomysł. Postanowiły ustawić pułapkę z latarkami. Wiedziały, że cienie śledzą światło, więc rozstawiły latarki w kółko, tworząc świetlną pułapkę.

– Miejmy nadzieję, że to zadziała – powiedziała Ola, włączając ostatnią latarkę.

I rzeczywiście, cienie zbliżyły się, przyciągnięte jasnym światłem. Po chwili, niczym zahipnotyzowane, weszły do środka pułapki, gdzie światło latarki zamknęło je w magicznym kręgu.

Fiksuś uśmiechnął się szeroko.

– Doskonała robota, dziewczyny! Teraz mogę przywrócić wszystko do normy! – powiedział, machając łapkami.

Rozdział 7: Powrót do normalności

Gdy Fiksuś machnął łapkami, cienie wróciły do swoich właścicielek, a dziewczyny odetchnęły z ulgą. Mogły znów cieszyć się zwykłym życiem, ale teraz z nowym przyjacielem, Fiksusiem, który obiecał im jeszcze wiele przygód.

– Co teraz zrobimy z lampą? – zapytała Zosia.

– Możemy ją zatrzymać i używać, kiedy tylko będziemy chciały! – odpowiedziała Ola.

Fiksuś uśmiechnął się szeroko.

– Jestem tu dla was, dziewczyny. Kiedy tylko będziecie potrzebować odrobiny magii, wystarczy, że mnie zawołacie! – powiedział, machając do nich na pożegnanie.

Dziewczyny wróciły do domu z lampą pod pachą, ciesząc się, że ich życie właśnie stało się o wiele bardziej magiczne i pełne niespodzianek. Kto by pomyślał, że zwykła lampa może przysporzyć tyle radości i przygód? Ale w świecie pełnym magii wszystko jest możliwe.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Zakurzona
Pokryta kurzem, brudna, nieczysta.
Mienić
Zmieniać się w kolorze, błyszczeć różnymi barwami.
Stróż
Osoba, która pilnuje czegoś, dba o bezpieczeństwo.
życzenie
Pragnienie czegoś, co chcemy, aby się spełniło.
Hipnotyzowane
Zatrzymane w stanie transu, pod wpływem czegoś fascynującego.
Pułapka
Mechanizm, który ma na celu złapanie czegoś lub kogoś.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.