Mała Maja miała jeden rok. Była bardzo szczęśliwa. Pewnego dnia Maja postanowiła zrobić kostium na karnawał. „Będę motylkiem!” – powiedziała radośnie.
Maja wzięła kolorowy papier. Był zielony, żółty i różowy. Zaczęła wycinać skrzydła. „Hop, hop!” – podskakiwała, gdy przyklejała skrzydła do swojej sukienki. Skrzydła były piękne i błyszczące. Maja była zachwycona!
W dniu karnawału Maja założyła swój kostium. „Jestem motylkiem!” – wołała. Na ulicy były wszędzie kolorowe balony i uśmiechnięte twarze. Muzyka grała głośno, a wszyscy tańczyli.
Maja spotkała swojego przyjaciela, Jasia. „Cześć, Jasiu!” – krzyknęła. „Zobacz moje skrzydła!” Jasio się uśmiechnął. „Są piękne, Maju! Ja jestem klaunem!”
Razem tańczyli w rytm muzyki. Żółte, niebieskie i czerwone balony unosiły się w powietrzu. Maja czuła się wspaniale. Było kolorowo i radośnie.
Na koniec karnawału Maja i Jasio zamknęli oczy i pomyśleli życzenia. „Chcemy więcej kolorów!” – powiedzieli razem. Wszyscy się śmiali i bawili. To był najpiękniejszy dzień!