Mała Zosia była bardzo podekscytowana. Było lato i Zosia szła na obóz letni. Wokół było dużo słońca i zieleni. Mama i tata przywieźli ją na plac zabaw. Tam czekało wiele dzieci.
Zosia spotkała nową koleżankę. Miała na imię Ania. "Cześć, Aniu!" - powiedziała Zosia. "Cześć, Zosiu!" - odpowiedziała Ania. Dziewczynki się uśmiechnęły.
Na obozie było wiele zabaw. Dzieci biegały po trawie, skakały i śmiały się. Były też zajęcia z malowania. Zosia i Ania malowały kolorowe kwiaty. "Patrz, Aniu! Mój kwiat jest czerwony!" - powiedziała Zosia. "A mój jest niebieski!" - odpowiedziała Ania.
Potem dzieci poszły na plażę. Było ciepło, a piasek był miękki. Zosia budowała zamki z piasku. Ania pomagała. "Mój zamek jest duży!" - powiedziała Zosia. "Tak, jest piękny!" - odpowiedziała Ania.
Po zabawie dzieci jadły pyszne lody. Zosia miała lody waniliowe, a Ania czekoladowe. "Mniam, jakie dobre!" - powiedziała Zosia. "Tak, bardzo smaczne!" - powiedziała Ania.
Na koniec dnia dzieci usiadły w kręgu. Pani opowiadała bajki. Zosia i Ania słuchały z uwagą. Były bardzo szczęśliwe.
Mama i tata przyszli po Zosię. "Jak było?" - zapytali. "Było super! Mam nową koleżankę!" - odpowiedziała Zosia. Mama i tata się uśmiechnęli.
Zosia pomachała Ani na pożegnanie. "Do jutra, Aniu!" - powiedziała. "Do jutra, Zosiu!" - odpowiedziała Ania.
Zosia wróciła do domu pełna radości. Lato było cudowne. Było pełne przygód i nowych przyjaźni. Zosia nie mogła się doczekać kolejnego dnia.