Mały króliczek Bąbelek mieszkał w zielonym lesie. Nadszedł ciepły, letni dzień. „Chodźmy na łąkę!” – powiedział Bąbelek do mamy i taty. „Tak, tak!” – zgodziła się mama. „To świetny pomysł!” – dodał tata.
Bąbelek biegł szybko, szybko. Mama i tata szli za nim. Na łące było kolorowo. Dużo kwiatów, pszczółki i motyle. „Patrz, motyl!” – zawołał Bąbelek. „O, piękny!” – powiedziała mama. „Lubię motyle” – powiedział tata.
Bąbelek zobaczył staw. Woda była błyszcząca. „Chodźmy popływać!” – zawołał Bąbelek. Mama i tata podeszli bliżej. „Woda jest ciepła!” – powiedziała mama. „Och, jaka przyjemna!” – dodał tata. Wszyscy pluskali się radośnie.
Po pływaniu, Bąbelek, mama i tata usiedli na trawie. Jedli pyszne marchewki. „Lubię marchewki” – powiedział Bąbelek. „Ja też” – śmiała się mama. „Są zdrowe i smaczne” – dodał tata.
Bąbelek widział inne zwierzątka. „Kto się bawi?” – zapytał. Przyszły małe wiewiórki, jeże i ptaszki. „Chodźcie się bawić!” – zawołał Bąbelek. Wszyscy grali w berka. „To była super zabawa!” – krzyknął Bąbelek na koniec.
Słońce zachodziło. Czas wracać do domu. „Dziękuję za miły dzień” – powiedział Bąbelek do mamy i taty. „My też się cieszymy” – powiedziała mama. „Razem jest najlepiej” – dodał tata.
Bąbelek zasnął szybko. Śniło mu się, że znów jest na łące i bawi się z przyjaciółmi. Lato było wspaniałe, pełne przygód i radości.