Na środku tętniącej życiem ulicy stała mała myszka o imieniu Mika. Mika nosiła kolorowy kapelusz. „To jest karnawał!” zawołała radośnie. Wokół niej kręcili się artyści uliczni i magicy, a Mika była bardzo podekscytowana.
„Hej, Mika!” zawołał z daleka jej przyjaciel, ptaszek Piotruś. „Zobacz, co znalazłem!” Piotruś trzymał w dziobie małą, błyszczącą mapę. „To mapa skarbu!” ćwierknął z radością.
„Ooo, skarb!” pisnęła Mika. „Chodźmy go znaleźć!”
Mika i Piotruś ruszyli razem, przeskakując przez kolorowe konfetti. Wkrótce dołączył do nich kotek Kubuś, który miał na sobie błyszczący garnitur.
„Czy mogę iść z wami?” zapytał Kubuś.
„Oczywiście, przyjaciele zawsze razem!” odpowiedziała Mika.
Trójka przyjaciół śmiała się i bawiła, szukając skarbu pod złotymi balonami i za stoiskami z watą cukrową. W końcu dotarli do dużej skrzyni.
„To tutaj!” zawołał Piotruś. Skrzynia otworzyła się, a w niej była masa kolorowych cukierków!
„Hurra!” wszyscy zawołali razem.
Mika, Piotruś i Kubuś zjedli cukierki, tańcząc w rytm karnawałowej muzyki. „Przyjaźń to prawdziwy skarb!” powiedziała Mika z uśmiechem. I tak, wśród śmiechu i kolorów, spędzili resztę dnia, ciesząc się magią karnawału.