Na środku kolorowej ulicy, gdzie kolorowe balony fruwały nad głowami, mała Zosia zobaczyła wesoły karnawał. Zosia miała na sobie piękną, błyszczącą spódniczkę i tiarę z gwiazdkami. Obok niej stał pluszowy miś o imieniu Tymek.
„Zosiu, chodźmy szukać skarbu!” – powiedział Tymek, machając wesoło łapką.
„Tak, szukamy skarbu!” – odpowiedziała Zosia, klaszcząc w dłonie.
Razem poszli w stronę kolorowych straganów. Zosia widziała wiele światełek i śmiejących się buziek.
„O, może tutaj?” – zapytał Tymek, wskazując małe pudełeczko pod stołem.
„Tak, otwórzmy!” – powiedziała Zosia.
W środku znaleźli cukierki i kolorowe wstążki. Zosia i Tymek śmiali się głośno i dzielili się łakociami.
„Skarb to przyjaciele i zabawa!” – powiedział Tymek.
„Tak, skarb to radość karnawału!” – zgodziła się Zosia.
I tak, z cukierkami w rękach, Zosia i Tymek tańczyli razem na wesołym karnawale.