Rozdział 1 – Wesoły poranek
— Mamo, już rano? — pyta Staś z szerokim uśmiechem.
— Tak, Stasiu. Dzień dobry, słoneczko — odpowiada mama, głaszcząc go po głowie.
— Dziś są wakacje! — woła Staś, klaszcząc w dłonie.
— Tak, mamy dużo czasu na zabawę — mówi mama. — Co chcesz dziś robić?
Staś patrzy przez okno.
— Chcę rysować słońce! I może zrobić coś specjalnego!
— Świetny pomysł — mówi mama. — Przyniosę kredki i papier.
Staś siada przy stoliku.
— Patrz, mamo! Rysuję wielkie, żółte słońce. I dom. I drzewko.
— Bardzo ładnie, Stasiu — chwali mama.
Staś się uśmiecha.
— Mamo, a możemy zrobić piknik w salonie?
— Oczywiście, Stasiu. To będzie nasza nowa rodzinna tradycja.
— Piknik! Piknik! — cieszy się Staś.
Rozdział 2 – Piknik w domu
Mama rozkłada koc na dywanie.
— Staś, przynieś swojego misia — mówi mama.
Staś biegnie po pluszowego misia.
— Miś też chce piknik! — mówi Staś.
— Zapraszamy misia — śmieje się mama. — Co zjemy na naszym pikniku?
Staś myśli chwilkę.
— Kanapki z serem! I jabłko! I sok!
— Zrobimy pyszne kanapki — mówi mama.
Mama kroi chleb i ser.
— Pomogę! — mówi Staś.
Staś kładzie ser na chlebku.
— Dobrze ci idzie, Stasiu — chwali mama.
— Miś też chce kanapkę — mówi Staś i daje misiowi mały kawałek.
— Teraz jemy razem — mówi Staś i bierze gryza.
— Smakuje ci? — pyta mama.
— Bardzo! — odpowiada Staś z pełną buzią.
— A po pikniku możemy zrobić coś jeszcze — mówi mama.
— Co? — pyta Staś.
— Zrobimy razem wulkan z sody i octu!
— Wulkan? W domu? — dziwi się Staś.
— Tak, w małej miseczce. To będzie nasza letnia przygoda.
Rozdział 3 – Letnia przygoda
Mama przynosi miskę, sodę i ocet.
— Staś, wsyp tutaj łyżeczkę sody — mówi mama.
Staś uważnie sypie sodę do miski.
— Teraz trochę octu — mówi mama i nalewa.
— Wuuuu! — woła Staś, gdy zaczyna się pienić i bulgotać.
— Nasz domowy wulkan! — cieszy się Staś.
— To nasza nauka przez zabawę — mówi mama.
— Zrobię jeszcze raz! — mówi Staś.
— Oczywiście, powtórzmy — zgadza się mama.
Staś jeszcze raz wsypuje sodę i mama wlewa ocet.
— Bul, bul, bul! — śmieje się Staś. — Mamo, lubię takie wakacje.
— Ja też, Stasiu. Wspólne wakacje w domu mogą być bardzo fajne.
Staś przytula mamę i misia.
— Czy możemy jeszcze coś zrobić?
— Możemy zrobić laurkę dla taty, żeby mu pokazać, jak się bawimy.
— Zrobię dużo serduszek! I narysuję nasz piknik!
Staś bierze kredkę i rysuje siebie, mamę i misia na kocu.
— Piękna laurka, Stasiu — mówi mama.
— Tata się ucieszy — mówi Staś.
— Wakacje w domu są wesołe, gdy jesteśmy razem — mówi mama.
— Bardzo wesołe! — potwierdza Staś.
— Każdy dzień może być przygodą — dodaje mama.
— Lubię nasze rodzinne tradycje — mówi Staś i szeroko się uśmiecha.
Mama, Staś i miś siedzą razem na dywanie, szczęśliwi i spokojni.
— Dobry dzień — szepcze Staś.
— Dobry dzień, Stasiu — odpowiada mama.
I tak kończy się kolejny, letni dzień pełen radości i wspólnych chwil.