Mała Zosia miała osiemnaście miesięcy. Była radosną dziewczynką. Lubiła bawić się na placu zabaw. Pewnego słonecznego dnia, Zosia poszła na plac zabaw.
"Hej!" - zawołała Zosia do swojego przyjaciela, Jasia. "Chodź się bawić!"
Jaś uśmiechnął się i podszedł. "Co chcesz robić, Zosiu?"
"Możemy bujać się na huśtawkach!" - powiedziała Zosia, wskazując na huśtawki.
"Super!" - odpowiedział Jaś. Usiadł obok Zosi na huśtawce.
"Woah!" - krzyknęli oboje, bujając się wysoko.
Po chwili dołączyła do nich Maja, nowa dziewczynka w okolicy. "Cześć!" - powiedziała. "Mogę się bawić z wami?"
"Tak!" - odpowiedziała Zosia, uśmiechając się szeroko.
Wszyscy troje zaczęli bawić się razem. Bujali się, śmiali i cieszyli się słońcem.
"Mamy nową przyjaciółkę!" - powiedział Jaś.
"Tak!" - zgodziła się Zosia. "Przyjaźń jest ważna!"
Kiedy dzień się kończył, Zosia, Jaś i Maja zjedli lody. "To był wspaniały dzień!" - powiedziała Zosia.
"Tak, przyjaźń jest piękna!" - dodał Jaś.
"I zawsze możemy się wspólnie bawić!" - zakończyła Maja.
I tak, mali przyjaciele wrócili do domów, szczęśliwi i pełni radości.