Mały miś mieszkał w lesie. Miał na imię Tadzio. Tadzio lubił bawić się z przyjaciółmi. Pewnego dnia powiedział: "Zróbmy klub przyjaciół!"
Tadzio zaprosił do klubu wiewiórkę Zuzię, zajączka Krzysia i sarenkę Kasię. "Będziemy się bawić razem!" powiedział Tadzio.
"W co się pobawimy?" zapytała Kasia.
"Pobawmy się w budowanie domku z liści!" zaproponował Krzyś. Wszyscy się zgodzili.
Zuzia znalazła duże liście. "Tu są liście!" powiedziała radośnie.
Krzyś przyniósł małe gałązki. "Mam gałązki!" krzyknął z uśmiechem.
Kasia przyniosła miękki mech. "Mech będzie dobry na podłogę," powiedziała.
Tadzio przyniósł kamienie. "Kamienie będą ścianami," rzekł.
Przyjaciele razem zbudowali domek. Było im wesoło. Ale nagle zaczęło padać.
"O nie! Deszcz!" zawołał Krzyś. Wszyscy schowali się pod drzewem.
"Nie martwcie się," powiedział Tadzio. "Deszcz wkrótce przestanie."
I rzeczywiście, po chwili deszcz przestał padać. Wszyscy wrócili do domku. Był piękny i suchy.
"Bawmy się dalej!" powiedziała Zuzia. I tak zrobili.
Przyjaciele śmiali się i bawili. Byli bardzo szczęśliwi. "Klub przyjaciół jest wspaniały!" powiedział Krzyś.
"Dzięki przyjaźni wszystko jest lepsze," powiedziała Kasia. Wszyscy się zgodzili.
Tadzio się uśmiechnął. "Przyjaźń to skarb," powiedział. I tak zakończył się dzień pełen radości.