Mały króliczek Kubuś miał smutny dzień. Zgubił swoją ulubioną marchewkę w szkole. Kubuś siedział pod drzewem i płakał. Przyszedł jego przyjaciel, wiewiórek Antek.
„Co się stało, Kubuś?” zapytał Antek.
„Zgubiłem marchewkę” odpowiedział Kubuś.
„Nie martw się, pomożemy ci jej szukać!” powiedział Antek z uśmiechem.
Przybiegła też mała myszka Zosia. „Pomogę ci, Kubuś!” zawołała.
Razem szukali i szukali. W końcu Zosia znalazła marchewkę za krzakiem.
„Znalazłam!” krzyknęła radośnie.
Kubuś był bardzo szczęśliwy. „Dziękuję, Antek i Zosia! Jesteście wspaniałymi przyjaciółmi!”
Wszyscy się przytulili. Kubuś zrozumiał, że przyjaciele zawsze pomagają, kiedy jest trudno. Dzięki nim każdy dzień może być lepszy i weselszy.