Mały Jaś biegał po ogrodzie. Słońce świeciło, a trawa była miękka. Nagle usłyszał śmiech. To była Ola i Tomek, jego przyjaciele. "Cześć Jaś!" - zawołała Ola. "Chodź się bawić!"
Jaś podszedł do dzieci. Wszystko było takie nowe i ciekawe. Nagle w krzakach coś się poruszyło. To była mała, przestraszona kotka!
"Ojej! Jaka śliczna!" - powiedział Tomek. "Ale wygląda na zagubioną" - dodała Ola. Jaś spojrzał na kotkę. "Pomóżmy jej!" - zawołał.
Dzieci delikatnie podeszły do kotki. "Nie bój się, mała" - mówiła Ola. Kotka powoli wyszła z krzaków. "Teraz masz nowych przyjaciół" - powiedział Tomek z uśmiechem.
Dzieci bawiły się z kotką. Śmiały się i goniły po całym ogrodzie. Kiedy nadszedł wieczór, przyszła mama Oli. "Czas wracać do domu" - powiedziała.
"Do zobaczenia jutro!" - zawołał Jaś. "Do zobaczenia!" - odpowiedziała Ola. Kotka pomachała łapką, a dzieci machały jej na pożegnanie.
I tak, Jaś, Ola, Tomek i nowa kotka zostali przyjaciółmi na zawsze.