Mała Ania miała przyjaciół. Każdego dnia bawiła się z nimi w przedszkolu. Pewnego dnia Ania miała pomysł. "Zróbmy klub!" - powiedziała. "Tak, klub przyjaciół!" - krzyknął Jaś. "Klub przyjaciół jest super!" - dodała Zosia.
Wszyscy się zgodzili. Ania, Jaś i Zosia zaczęli myśleć, co można robić w klubie. "Możemy rysować razem," powiedziała Ania. "Możemy śpiewać," dodał Jaś. "I tańczyć!" - dodała Zosia.
Każdego dnia, po zabawie w przedszkolu, spotykali się w swoim klubie. Wspólnie rysowali, śpiewali i tańczyli. Było wesoło i miło. Czasem ktoś się smucił, ale przyjaciele zawsze pomagali. "Nie martw się, jesteśmy tu," mówiła Ania, przytulając Zosię, gdy była smutna.
Pewnego dnia w klubie zabrakło kredek. "Nie mamy kredek!" - zmartwił się Jaś. "Nic się nie stało, pożyczymy od pani!" - zaproponowała Ania. Poszli do pani i dostali kredki. "Dziękujemy!" - powiedzieli wszyscy.
Klub przyjaciół nauczył się, że razem można wszystko. Ania była szczęśliwa. "Przyjaźń jest najlepsza," mówiła. Wszyscy się zgodzili. Razem, z uśmiechem, tworzyli wspaniałe chwile. Przyjaźń jest skarbem.